`

Strategia Putina (niestety) zaczyna działać. "To jest część planu Kremla"

Dominik Gołdyn
2 min. czytania
07.09.2022 07:59
Obserwuj nas na Google

Władimir Putin podbił Trzeci Świat – pisze w środę "Rzeczpospolita". ONZ ostrzega, że 1,7 mld ludzi grozi nędza i głód. Wywołany przez Rosję kryzys energetyczny i żywnościowy spycha zainteresowanie wojną w Ukrainie na dalszy plan. 

Władimir Putin
fot. POOL TASS Host Photo Agency/Associated Press/East News

Putin sieje coraz większy strach przed ubóstwem. "80 proc. Brazylijczyków, Meksykanów i Kolumbijczyków obawia się, że ich rodziny będą głodować – takie szokujące liczby przynosi sondaż przeprowadzony w 22 krajach świata przez fundację Open Society" – pisze "Rzeczpospolita" w najnowszym wydaniu.

Putin chce zagłodzić świat

Jak zaznacza, ten lęk w Ameryce Łacińskiej jest szczególnie mocny, ale nieodosobniony. "Podobne obawy żywi 60 proc. mieszkańców Afryki Subsaharyjskiej, a nawet 22 proc. mieszkańców Stanów Zjednoczonych i 15 proc. ludności Europy Zachodniej" – zauważa dziennik.

Redakcja poleca

"Wywołany przez Rosję kryzys energetyczny i blokada eksportu tak rosyjskiego, jak i ukraińskiego zboża spowodowały, że zapaść ekonomiczna, którą przyniósł COVID i zmiany klimatyczne, nabiera teraz niespotykanych od pokolenia rozmiarów. ONZ ostrzega, że 1,7 mld ludzi grozi nędza i głód. Ale to jest część planu Kremla, który liczy, że wobec tak poważnego wyzwania poparcie dla Ukrainy zejdzie na dalszy plan" – czytamy w gazecie.

Według "Rz" sondaż Open Society to sygnał, że strategia Putina zaczyna działać. "Okazuje się, że już teraz 49 proc. mieszkańców RPA, 54 proc. Nigerii czy 56 proc. Hindusów uważa, że «Rosja miała rację, domagając się większych wpływów w Kijowie, niż ma Zachód»" – wyjaśnia "Rz".

Dodaje przy tym, że "w krajach, które nie należą do OECD, a więc tych uboższych w Ameryce Łacińskiej, Afryce Subsaharyjskiej czy południowo-wschodniej Azji, 68 proc. respondentów twierdzi też, że «Zachód zbyt mocno angażuje się finansowo we wsparcie Ukrainy», zapominając o innych potrzebach krajów rozwijających się".

"Tymczasem mniej niż jedna piąta mieszkańców Egiptu, Meksyku, Arabii Saudyjskiej czy Turcji uważa, że wojenny dramat naszego wschodniego sąsiada to jeden z trzech najpoważniejszych problemów współczesnego świata" – podsumowuje dziennik.

Redakcja poleca

RadioZET.pl/Rzeczpospolita/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET