Krwawa strzelanina na imprezie. Są zabici i wielu rannych
W nocy z 5 na 6 czerwca doszło do kolejnej strzelaniny w USA. Tym razem zdarzenie miało miejsce w Filadelfii. Nie żyją 3 osoby, a co najmniej 11 zostało rannych. To trzecia strzelanina w USA w tym tygodniu.
Trzy osoby zginęły, a co najmniej 11 zostało rannych w strzelaninie późną sobotnią nocą w Filadelfii.
"Sobotnia noc w Filadelfii. Masowa strzelanina na 4th & South Street, z doniesieniami o postrzeleniu kilkunastu osób. Jestem na miejscu, gdzie policja odgrodziła kordonem popularne weekendowe miejsce. Na zdjęciu widać ślad czegoś, co wydaje się być krwią wzdłuż chodnika przed szyldem lodziarni Rita's Water" - pisał na Twitterze dziennikarz Max. Marin z "The Philadelphia Inquirer"
Miejscowa policja poinformowała, że strzelaninę w centrum miasta w tłumie ludzi zainicjował jeden człowiek. Funkcjonariusze, którzy pojawili się na miejscu, zaczęli go ścigać i strzelać w jego kierunku. Nie wiadomo na razie, czy napastnik został złapany.
Strzelanina w USA. Policja szuka sprawcy
Inspektor policji D. F. Pace powiedział podczas konferencji prasowej, że "oddano strzały w tłum w centrum miasta, a funkcjonariusz strzelił do podejrzanego. Nie wiadomo, czy podejrzany został trafiony".
- Możesz sobie wyobrazić, że setki osób po prostu cieszyły się South Street, tak jak robią to w każdy weekend, kiedy wybuchła ta strzelanina – powiedział Pace.
Nie wiadomo, w jakim stanie znajdują się ranni. Władze twierdzą, że nie dokonano aresztowania i wciąż trwa poszukiwanie sprawcy. Odzyskano dwie sztuki broni. Departament policji wcześniej ostrzegł na Twitterze, aby uniknąć tego terenu i że kilka osób zostało rannych.
To trzecia strzelanina w USA w tym tygodniu. Wcześniej zginęło pięć osób w mieście Tulsa oraz trzy osoby w stanie Iowa.
RadioZET.pl/Associated Press
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET