`

"Amerykanie nie zaatakowali sami". Kulisy uderzenia w Państwo Islamskie

1 min. czytania
20.12.2025 16:46
Obserwuj nas na Google

W nocy z piątku na sobotę armia USA wspólnie z siłami Jordanii przeprowadziła operację przeciwko dżihadystom w środkowej Syrii. Jak podała Jordan TV, jordańskie lotnictwo wspierało amerykańskie działania w ramach tej międzynarodowej akcji.

fot. Julia Demaree Nikhinson/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Wojska USA przeprowadziły naloty na ponad 70 celów Państwa Islamskiego, używając ponad 100 pocisków precyzyjnych.
  • Działania były odpowiedzią na atak dżihadystów, w którym zginęło trzech Amerykanów, i miały na celu eliminację struktur IS.
  • Operacja wpisuje się w szerszą strategię USA osłabiania Państwa Islamskiego, przy wsparciu Jordanii w walce z terroryzmem.

Ponad 70 celów IS. Użyto ponad 100 pocisków precyzyjnych

Według komunikatu wojska USA operacja polegała na zaatakowaniu ponad 70 pozycji Państwa Islamskiego. Wykorzystano w tym celu ponad 100 pocisków precyzyjnego rażenia, co doprowadziło do śmierci co najmniej pięciu bojowników. Podkreślono, że działania były reakcją na wcześniejszy atak dżihadystów, w którym zginęło trzech Amerykanów.

Jak przekazało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka, celem nalotów była eliminacja struktur IS odpowiedzialnych za wcześniejsze działania wymierzone w siły amerykańskie. Udział Jordanii miał stanowić wsparcie dla działań partnera z USA oraz potwierdzenie znaczenia sojuszy w walce z terroryzmem.

Redakcja poleca

USA o szerszej strategii przeciwko IS

Amerykańskie władze zaznaczyły, że atak był częścią szerszej strategii osłabiania Państwa Islamskiego, które odpowiadało za śmierć amerykańskich obywateli, w tym dwóch żołnierzy i tłumacza. "Zabiliśmy naszych wrogów" - podkreślono w komunikacie cytowanym w materiałach medialnych.

Źródło: Radio ZET/Jordan TV/CNN

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET