`

Andrzej Duda zabrał głos po śmierci Nawalnego. Jednoznaczna prognoza prezydenta

2 min. czytania
16.02.2024 20:05
Obserwuj nas na Google

"Aleksiej Nawalny to kolejna ofiara reżimu Kremla" - oświadczył prezydent Andrzej Duda w reakcji na doniesienia o śmierci rosyjskiego opozycjonisty. "Putinizm w końcu przeminie, a dziedzictwo Nawalnego zwycięży" - podkreślił.

andrzej duda
fot. Filip Naumienko /REPORTER

Departament więziennictwa Rosji powiadomił w piątek 16 lutego, że Aleksiej Nawalny, lider opozycji antykremlowskiej, uważany za najważniejszego przeciwnika politycznego prezydenta Rosji, Władimira Putina, zmarł w łagrze.

"Aleksiej Nawalny to kolejna ofiara reżimu Kremla. Ale ta brutalność jest oznaką słabości" - napisał prezydent Duda na platformie X (Twitter). Jak ocenił, "putinizm w końcu przeminie, a dziedzictwo Nawalnego zwycięży". Andrzej Duda przekazał też kondolencje rodzinie Nawalnego.

Duda po śmierci Nawalnego: putinizm w końcu przeminie

Wcześniej śmierć Aleksieja Nawalnego skomentował na specjalnej konferencji amerykański prezydent Joe Biden. Stwierdził, że jest wstrząśnięty śmiercią Nawalnego, ale nie jest nią zaskoczony. Podkreślił, że za śmierć rosyjskiego opozycjonisty odpowiedzialny jest Władimir Putin.

Aleksiej Nawalny to najważniejsza postać rosyjskiej opozycji i wróg numer jeden Władimira Putina. Miał 47 lat. 14 lutego rzeczniczka Nawalnego, Kira Jarmysz informowała, że więzień polityczny po raz 27. został umieszczony w karcerze.

Przed trzema laty Nawalny został aresztowany i uwięziony po powrocie do kraju z Niemiec, gdzie leczył się po próbie otrucia, jak się powszechnie uważa, przeprowadzonej przez rosyjskie służby specjalne. W kolejnych wytaczanych przez władze procesach został łącznie skazany na ponad 30 lat więzienia.

25 grudnia 2023 r. współpracownicy Nawalnego ogłosili, że opozycjonista został przewieziony do kolonii karnej nr 3 w miejscowości Charp w Jamalsko-Nienieckim Okręgu Autonomicznym na północy Rosji. Wcześniej Nawalny był osadzony w kolonii karnej w Mielechowie w obwodzie włodzimierskim, ok. 250 km na wschód od Moskwy.

Źródło: Radio ZET/ PAP/ Twitter (X)

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET