Atak na cywilny autobus w Ukrainie. Nie żyje 30 osób. „Płonęli żywcem”
30 osób zginęło, a 18 zostało rannych w wyniku rosyjskiego ataku na Kramatorsk na wschodzie Ukrainy, którego celem był autobus z cywilnymi pasażerami. „To nie są skutki wojny ani suche statystyki. To ludzie zabici przez armię rosyjską” - podkreślił w wiadomości na komunikatorze Telegram naczelnik władz wojskowych obwodu donieckiego Wadym Fiłaszkin.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak przebiegł atak na cywilny autobus w Kramatorsku.
- Co utrudnia akcję poszukiwawczą.
- Które inne miasta były niedawno celem ataków w Ukrainie.
Rosjanie zaatakowali cywilny autobus w Ukrainie
Rosjanie w czwartek przeprowadzili atak na cywilny autobus w Kramatorsku na wschodzie Ukrainy. Wiadomo, że zginęło co najmniej 30 osób, a 18 zostało rannych. - Rakieta spadła na środku skrzyżowania - tuż obok przejeżdżającego autobusu. Część osób zginęła od odłamków pocisku - kolejni pasażerowi spłonęli żywcem w pojeździe, który momentalnie stanął w ogniu - relacjonuje reporter Radia ZET Miłosz Gocłowski.
Służby wciąż przeczesują okolice tragedii w poszukiwaniu kolejnych ofiar. Akcję poszukiwawczą utrudnia alarm przeciwlotniczy, nie wiadomo bowiem, czy Rosjanie nie ponowią ataku. „Rosja przybywa na ukraińską ziemię ze śmiercią. Atakuje nasze miasta, zabija naszych ludzi i mnoży swoje zbrodnie każdego dnia. Nie ma i nie może być dla tego żadnego usprawiedliwienia. Rosyjscy mordercy muszą odpowiedzieć za każde odebrane życie. Szczere kondolencje dla rodzin i przyjaciół zmarłych” - napisał na komunikatorze Telegram naczelnik władz wojskowych obwodu donieckiego Wadym Fiłaszkin.
To już kolejny rosyjski atak na na ludność cywilną w tym tygodniu. W środę rakieta uderzyła w blok mieszkalny w Pryłukach w środkowej Ukrainie. Zginęły 22 osoby, w tym czworo dzieci.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET