`

Chcesz, żeby twój pies żył jak najdłużej? Zwróć uwagę na jedną rzecz

2 min. czytania
Aktualizacja 05.02.2024
05.02.2024 14:59
Obserwuj nas na Google

Naukowcy sprawdzili, jakie psy żyją najdłużej i który czynnik odgrywa kluczową rolę w tej kwestii. Wnioskami podzielili się na łamach „Scientific Reports”.

Najdłużej żyjące psy
fot. Lancashire Heeler/Shutterstock

Eksperci z angielskiego Dogs Trust’s National Dog Survey, we współpracy z badaczami z Uniwersytetu Johna Mooresa w Liverpoolu, przeanalizowali życie ponad pół miliona psów, przedstawicieli 15 ras. Okazuje się, że jeden czynnik odgrywa kluczową rolę w prognozowanej długości życia.

Jakie psy żyją najdłużej?

Badanie Dogs Trust i naukowców z Uniwersytetu Johna Mooresa w Liverpoolu wykazało, że średnia długość życia psa to 12,5 roku. Najdłużej, bo prawie 15,5 roku, żyją niewielkie psy pasterskie rasy Lancashire Heeler. Najkrócej, bo niespełna 5,5 roku średnio – Owczarki kaukaskie.

Najdłużej żyjące psy:

  • Lancashire Heeler – 15,4 lat;
  • Spaniel tybetański – 15,2 lat;
  • Jamnik miniaturowy – 14 lat;
  • Cocker spaniel – 13,3 lat;
  • Border Collie – 13,1 lat;
  • Labrador – 13,1 lat.

Najkrócej żyjące psy:

  • Buldożek francuski – 9,8 lat;
  • Cane Corso – 8,1 lat;
  • Presa Canario – 7,7 lat;
  • Owczarek kaukaski – 5,4 lat.

Kluczowym czynnikiem okazała się długość pyska. Generalna zasada brzmi: im mniejszy pies z długim pyskiem, tym dłuższa prognozowana długość życia. Nie bez znaczenia jest także płeć: suki zazwyczaj żyją nieco dłużej niż psy. Średniej wielkości samce z krótkim pyskiem mają prawie trzy razy mniejsze szanse na przeżycie małych samic z długim pyskiem. Co ciekawe, psy rasowe, wbrew temu co dotychczas uważano, żyły nieco dłużej niż kundelki.

„To pierwsze badanie, w którym wszystkie elementy zostały porównane i zestawione z historią ewolucji” – zaznacza koordynatorka badania dr Kirsten McMillan z Dogs Trust.

Źródło: Radio ZET/Liverpool John Moores University

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET