Atak rosyjskich dronów. Wybuchł duży pożar, wśród rannych jest dziecko
Dwa rosyjskie drony Shahed zaatakowały tej nocy Charków, powodując duży pożar oraz raniąc co najmniej 4 osoby - poinformował na platformie Telegram mer miasta Ihor Terehow.
Rosyjska armia w nocy z piątku na sobotę dokonała kolejnego ataku na Charków na wschodzie Ukrainy - przekazał mer miasta Ihor Terechow. Cytowany przez Ukraińską Prawdę polityk powiedział, że w mieście doszło do dużego pożaru.
Wojna na Ukrainie. Dziecko ranne po ataku na Charków
Atak został przeprowadzony z wykorzystaniem dronów Shahed. Wiadomo, że co najmniej cztery osoby zostały ranne. Wśród poszkodowanych jest dziecko w wieku szkolnym.
Gubernator obwodu charkowskiego Oleg Siniegubow poinformował, że w wyniku rosyjskiego nalotu uszkodzone zostały obiekty miejskiej infrastruktury krytycznej w dzielnicy Osnowiańskiej. Strażacy gaszą, m.in. pożar budynku biurowego.
Wcześniejsze doniesienia ukraińskich mediów mówiły o zagrożeniu atakami lotniczymi obwodów: sumskiego i dniepropietrowskiego.
Źródło: Radio ZET/PAP
- Nowe kulisy spotkania Dudy z Trumpem. Wiadomo, co planuje były prezydent USA
- 300, 400, 500, 600, a nawet 1200 zł od rządu. Wiadomo, co z wnioskami
- Zmiany na szkolnych lekcjach religii. Jest nowy komunikat
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET