Wypadek wydarzył się w piątek około 14.20 lokalnego czasu. 43-letni Jose Pereira pracował na balkonie, który znajdował się na siódmym piętrze budynku. W pewnym momencie runął na niego balkon z mieszkania powyżej. Mężczyzna został przygnieciony przez ważącą kilkaset kilogramów żelbetonową płytę.
USA: Balkon przygniótł pracownika budowy. Mężczyzna zmarł
W chwili zawalenia się balkonu na ósmym piętrze znajdowało się dwóch innych pracowników. Mieli przygotowywać się do malowania. Nie zdążyli, bo balkon się zawalił. Dwaj mężczyźni odnieśli niewielkie obrażenia.
- Jest mi niedobrze, bo dwa razy słyszałam krzyki. Potem ustały - relacjonowała telewizji ABC jedna z lokatorek.
Akcja trwała wiele godzin. Aby dostać się do robotnika, ratownicy musieli przecinać beton. Ciało przygniecionego mężczyzny zostało wydobyte przed godziną 22:00. Niestety, nie udało się go uratować. Lekarz stwierdził zgon.
Mieszkańców budynku ewakuowano. Będą mogli powrócić do swoich mieszkań po kontroli i sprawdzeniu, czy przebywanie na balkonach jest bezpieczne.
- Dzięki Bogu, że to nie stało się latem. Nie chcę myśleć nawet, ile osób mogło zostać rannych - powiedziała stacji NBC kobieta, która była świadkiem wypadku.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET