Obserwuj w Google News

Będą śledzić rekiny z kosmosu. Nietypowy program ma pomóc turystom

2 min. czytania
30.06.2025 08:59

Kilka miesięcy temu Egipt wprowadził obostrzenia, mające chronić turystów przed rekinami. Teraz kraj idzie o krok dalej: rekiny będą śledzone z kosmosu. Chodzi o to, by zrozumieć ruchy zwierząt w czasie rzeczywistym i przewidzieć w ten sposób ich zachowanie.

Egipt monitoruje rekiny z kosmosu
fot. EastNews
  • Egipt rozpoczął program satelitarnego monitorowania rekinów.
  • Nadajniki śledzące zainstalowano na żarłaczach tygrysich i białopłetwych w rejonie Marsa Alam, by zrozumieć zachowanie tych gatunków.
  • Głównym celem programu jest analiza wzorców przemieszczania się rekinów w Morzu Czerwonym, co ma pomóc w ochronie przyrody i zapobieganiu atakom na ludzi.

Rekiny w Egipcie. Czy turyści są bezpieczni?

Egipt to ważne miejsce na podróżniczej mapie Polaków. Poza pięknymi plażami i zabytkami, na turystów czekają tu również rekiny: można je oczywiście obserwować w bezpiecznych warunkach. W kurortach często odwiedzanych przez Polaków, takich jak Szarm el-Szejk i Hurgada, nurkowanie z rekinami odbywa się w sposób legalny i zorganizowany, pod ścisłym nadzorem licencjonowanych przewodników i z zachowaniem zasad bezpieczeństwa.

Podczas niewymagającego specjalnych umiejętności snorkelingu - nawet przy samej powierzchni wody - w niektórych rejonach Morza Czerwonego można z bezpiecznej odległości obserwować rekiny buszujące po dnie lub w pobliżu raf kilkanaście czy kilkadziesiąt metrów poniżej. Niestety, w ostatnich latach głośno było o kilku atakach dzikich zwierząt. By zapewnić bezpieczeństwo turystom, Egipcjanie planują obserwować rekiny z kosmosu.

Redakcja poleca

Zapobieganie atakom rekinów będzie możliwe?

Jak pisze portal Egypt Independent, monitorowanie ruchów rekinów w czasie rzeczywistym pomoże zrozumieć zachowanie konkretnych gatunków, potencjalnie może też zmniejszyć ryzyko ataków tych zwierząt. O zakończeniu pierwszego etapu programu monitorowania i instalowania urządzeń śledzących na rekinach poinformowała minister środowiska Egiptu Jasmin Fuad.

Zespołowi udało się na razie zainstalować dziewięć urządzeń śledzących na żarłaczach tygrysich i żarłaczach białopłetwych w rejonie Marsa Alam, które w tym celu zostały wyłowione i potem wypuszczone do morza. Przedstawiciele obu gatunków w przeszłości byli sprawcami rzadkich, lecz szeroko nagłaśnianych przez media ataków na ludzi.

Głównym celem programu jest analiza wzorców przemieszczania się rekinów w basenie Morza Czerwonego. Zdobyte dane mają służyć ochronie przyrody oraz planowaniu rozwoju turystyki, ponieważ im lepiej naukowcy poznają zwyczaje rekinów, tym łatwiej będzie można zapobiegać ich konfrontacjom z ludźmi.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET