`

Ciało 22-latki w ruinach kaplicy. "Widziano parę ubraną jak wampiry"

2 min. czytania
11.04.2024 16:21
Obserwuj nas na Google

W Dolinie Aosty we Włoszech znaleziono ciało 22-letniej kobiety. W środę policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o zabójstwo Francuzki. Śledczy mają hipotezę, że para mogła wziąć udział w zyskującym popularność "polowaniu na duchy". To jednak nie koniec ustaleń.

ciało kobiety w ruinach
fot. Shutterstock (zdjęcie ilustracyjne)

Ciało 22-letniej kobiety zostało znalezione w ruinach kaplicy położonej w wiosce Equilivaz w okolicy La Salle. Jak podaje Rai News, kobieta była ułożona w pozycji embrionalnej, tak "jakby spała". Nie miała przy sobie żadnych dokumentów ani telefonu.

Ślady wskazują na to, że ciało 22-latki zostało najprawdopodobniej przeciągnięte do kaplicy chwilę po morderstwie. Sekcja zwłok wykazała, że kobieta wykrwawiła się w wyniku ran zadanych nożem w szyję i brzuch.

Redakcja poleca

Ciało 22-latki w ruinach kaplicy. Policja: "polowała na duchy"

Policja podała, że 22-letnia Francuzka to Auriane Nathalie Laisne. Jej tożsamość potwierdziła najbliższa rodzina. W środę w Lyonie zatrzymany został 21-letni Teima Sohaib - ma pochodzenie egipskie, ale urodził się we Włoszech. Stacja BFM TV, powołując się na prokuraturę z Grenoble, podała, że 21-latek był od marca poszukiwany we Francji za naruszenie nadzoru sądowego. Świadkowie potwierdzają, że widzieli parę w okolicach La Salle.

Jeden z mieszkańców powiedział mundurowym, że widział w okolicy parę "ubraną jak wampiry". Relacjonował on, że kobieta miała bladą cerę i była bardzo szczupła. Z kolei towarzyszący jej mężczyzna miał ciemne włosy i oliwkową karnację.

Śledczy biorą teraz pod uwagę hipotezę "polowania na duchy" - zwiedzania "nawiedzonych", opuszczonych ruin. To zabawa, która zyskuje w ostatnim czasie popularność w mediach społecznościowych. Jak doszło do zabójstwa? Według policji śmierć 22-latki była wynikiem kłótni.

Inna hipoteza śledczych mówi o tym, że mogło to być "morderstwo za zgodą", "złożenie ofiary" albo "żart", którego nagranie miało trafić do internetu. Finał okazał się jednak tragiczny.

Źródło: Radio ZET/ Rai News/ CNN

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET