`

"Drony działają lepiej niż sankcje". Ukraina zmusi Rosję do zmniejszenia wydobycia ropy?

2 min. czytania
17.09.2025 10:14
Obserwuj nas na Google

Ukraińskie ataki dronów znacząco wpłynęły na rosyjskie rafinerie i porty, prowadząc do potencjalnego zmniejszenia wydobycia ropy przez Federację Rosyjską. Ukraińcy twierdzą, że drony, które od tygodni uderzają w strategiczne dla Rosji punkty "działają lepiej niż sankcje" i zapewniają, że ataków będzie więcej. 

Władimir Putin
fot. VALERY SHARIFULIN/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak ukraińskie ataki wpływają na rosyjskie rafinerie i porty.
  • Które kraje są głównymi odbiorcami rosyjskiego paliwa.
  • Dlaczego rosyjskie władze zaprzeczają skutkom ukraińskich ataków.
  • Co powoduje długie kolejki pod stacjami benzynowymi w Rosji.

Rosja może zmniejszyć wydobycie ropy. To skutek ukraińskich ataków

Rosja coraz bardziej odczuwa skutki wojny z Ukrainą. Z powodu ukraińskich ataków Federacja Rosyjska może zmniejszyć wydobycie ropy. Wszystko przez naloty dronów, które od tygodni uderzają w rafinerie i porty przeładunkowe. O możliwym zmniejszeniu wydobycia ostrzegała już największa rosyjska spółka paliwowa, która nie nadążą przerabiać i transportować paliwa. 

Redakcja poleca

Eksperci są zgodni, że już teraz ukraińskie ataki uszkodziły co najmniej 20 proc. rosyjskich rafinerii. Dostało się też portom, skąd transportowane było paliwo do Indii czy Chin. Rosyjskie władze zaprzeczają doniesieniom zachodnich mediów, nazywając je zaplanowaną propagandą. Specjaliści są jednak zgodni - przy tak dużych zniszczeniach wydobycie na obecnym poziomie po prostu nie ma sensu.

Strona ukraińska, która lada dzień zostanie wzmocniona przez dostawy sprzętu z USA twierdzi, że "drony działają lepiej niż sankcje". Obiecują też, że ataków na rafinerie będzie jeszcze więcej. Przypomnijmy, że problemy z paliwem już teraz odczuwają Rosjanie, którzy nie wszędzie mogą zatankować swoje samochody. Pod stacjami tworzą się ogromne kolejki, a w niektórych miejscach wprowadzono bony na paliwo.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET