„Dzień dobry z Kijowa”. Niezapowiedziana wizyta Sikorskiego na Ukrainie
Radosław Sikorski udał się z niezapowiedzianą wizytą do Kijowa. Jak przekazał rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór, ta wizyta ma być sygnałem wsparcia dla walczącej Ukrainy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Radosław Sikorski wybrał się do Kijowa.
- Co przekazał w tej sprawie rzecznik MSZ.
- Jaką pomoc Polska planuje przekazać Ukrainie.
Ukraina. Radosław Sikorski z wizytą w Kijowie
„Dzień dobry z Kijowa" – napisał w mediach społecznościowych Radosław Sikorski. Szef MSZ wybrał się z niezapowiedzianą wizytą do Kijowa, gdzie jeszcze w piątkowy poranek rosyjska armia przeprowadziła naloty, w których zginęły dwie osoby.
Ta wizyta, jak przekazał rzecznik MSZ Maciej Wewiór, to gest wsparcia dla Ukrainy. - Im bardziej Rosja atakuje, tym bardziej trzeba wspierać Ukrainę – powiedział urzędnik. Sikorski odwiedził Kijów, mimo iż ukraińska stolica cały czas jest atakowana przez Rosjan, a w mieście obowiązuje czerwony alarm.
Jak na razie nie jest znany program wizyty, natomiast, jak można się spodziewać, jednym z omawianych tematów będzie wsparcie dla Ukrainy, które zapowiedział szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Polska szykuje nowy pakiet pomocy dla Ukrainy o wartości 50 mln euro, który m.in. będzie zawierał środki obrony powietrznej. Do posiedzenia grupy krajów wspierających Ukrainę w wojnie obronnej z Rosją doszło we wtorek w formie online.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET