Ukraina protestuje przeciwko nowej mapie świata ONZ. Podano powód
164 państwa poparły rezolucję w sprawie nowej mapy świata. Przeciwne były Stany Zjednoczone, a od głosu wstrzymało się siedem państw. Wśród nich była Ukraina. Według portalu Kyiv Independent przyczyną tej sytuacji było oznaczenie na mapie Krymu innym kolorem, niż pozostała część naszego wschodniego sąsiada.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Ukraina wstrzymała się wobec rezolucji ONZ.
- Jakie kontrowersje wzbudza oznaczenie Krymu na nowej mapie.
- Jakie kraje wstrzymały się od głosu w sprawie mapy ONZ.
- Co twierdzą Stany Zjednoczone o nowej rezolucji.
Ukraina przeciwna nowej mapie świata
W piątek Organizacja Narodów Zjednoczonych podjęła rezolucję w sprawie nowej mapy świata. Inicjatywa zaproponowana przez Togo uwzględniała bardziej realne rozmiary kontynentów i państw na mapie, która ma być promowana przez organizację od dotychczasowego tzw. odzwierciedlenia Merkatora, która była stosowana powszechnie od XVI wieku. Za rezolucją zagłosowały 164 państwa członkowskie, przeciwne były Stany Zjednoczone, natomiast siedem krajów wstrzymało się od głosu. Wśród nich były: Estonia, Gruzja, Litwa, Mołdawia, Serbia i Ukraina.
Według portalu Kyiv Independent Kijów zdecydował się na taki ruch przez to, że w zaprezentowanej mapie Krym został oznaczony innym kolorem niż reszta państwa ukraińskiego. Półwysep jest od lat okupowany przez Rosję. Krym nie został zaliczony jako terytorium należące do Moskwy, to widać odrębność także od Ukrainy. Władze w Kijowie złożyły oficjalny protest do ONZ w tej sprawie. Ich zdaniem ten sposób prezentacji jest „całkowicie niedopuszczalny”.
„Krym to Ukraina”
Przedstawiciele Stanów Zjednoczonych stwierdzili, że rezolucja promuje konkretny „program polityczny”, co odwraca uwagę od „rzeczywistych problemów międzynarodowego pokoju, dobrobytu i dobrych stosunków”. Unia Europejska poparła rezolucję, jednocześnie wydając oświadczenie, w którym zaznaczono, że dokument „nie wpływa na kwestie suwerenności, statusu terytorialnego ani międzynarodowo uznanych granic państw”.
„W 2026 roku ONZ nie powinna potrzebować przypomnienia, że Krym to Ukraina” - skomentowała cytowana przez Kyiv Independent parlamentarzystka ukraińska Kira Rudyk. Krym znajduje się pod rosyjską okupacją od nieuznawanej przez społeczność międzynarodową aneksji w 2014 roku. Półwysep w świetle prawa międzynarodowego i rezolucji Zgromadzenia Ogólnego ONZ pozostaje nierozerwalną częścią terytorium Ukrainy w jej uznawanych międzynarodowo granicach.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET