Egzekucja w rajskim kurorcie. Sprawcy uciekli na skuterach wodnych
Dwóch uzbrojonych mężczyzn dokonało - zdaniem władz - celowego zabójstwa w jednym z luksusowych hoteli w Meksyku. Prokuratura twierdzi, że może to być odwet za przypadkową śmierć 12-latka, do której doszło latem. Sprawcy uciekli z miejsca zbrodni na skuterach wodnych.
Meksyk. Zabójstwo w rajskim kurorcie. "Celowy atak"
Zagraniczne media opisują sprawę brutalnego zabójstwa, do którego doszło w biały dzień w na terenie pięciogwiazdkowego kurortu w Cancun. Ofiarą jest obywatel Meksyku. Krwawe sceny rozegrały się w środę 2 października około południa. Zdaniem władz był to celowy atak.
Lokalny serwis informacyjny "Riviera Maya News" podaje, że sprawcy to co najmniej dwóch mężczyzn. Uzbrojeni podeszli do ofiary - której personaliów na ten moment nie podano - i oddali co najmniej kilka strzałów. Według doniesień świadków, po zabójstwie napastnicy uciekli z miejsca na skuterach wodnych. Hotel wydał w tej sprawie krótkie oświadczenie, w którym poinformował, że ofiara nie była gościem ani pracownikiem kurortu.
Prokuratura: To może być odwet za śmierć 12-latka
W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym widać przestraszonych gości i pracowników hotelu, którzy schronili się w holu hotelu. Z niepotwierdzonych informacji, które przekazała lokalna prokuratura wynika, że ofiara mogła być powiązana ze śmiertelnym postrzeleniem 12-latka, do którego doszło latem tego roku.
"New York Post" przypomina, że talem podczas strzelaniny dwóch mężczyzn otworzyło ogień na plaży. Zginął wówczas 12-letni chłopiec. Dziecko było przypadkową ofiarą. Sprawcy próbowali bowiem zabić konkurencyjnego handlarza narkotyków.
Rząd USA odradza obywatelom podróże do Meksyku
Podróże do Meksyku wiążą się ze znacznym niebezpieczeństwem. Apel w tej sprawie wydał Departament Stanu USA. "Przestępstwa z użyciem przemocy - takie jak zabójstwa, porwania, kradzież i rabunki są w Meksyku powszechne. Rząd USA ma ograniczone możliwości zapewnienia obywatelom usług ratunkowych w wielu rejonach meksyku, ponieważ podróże pracowników rządu USA są tam zabronione lub ograniczone" - podano w oświadczeniu.
Źródło: Radio ZET/"New York Post"/"Riviera Maya News"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET