`

Europejski kraj został bez rządu. To już historyczny rekord

2 min. czytania
06.05.2026 18:42
Obserwuj nas na Google

W Danii, 43 dni po wyborach parlamentarnych, nadal nikomu nie udało się zbudować większości. Media w tym kraju zauważają, że to historyczny rekord. W grze są dwa najbardziej prawdopodobne warianty.

Mette Frederiksen
fot. MADS CLAUS RASMUSSEN/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak długo Dania pozostaje bez rządu po wyborach parlamentarnych
  • Dlaczego Mette Frederiksen nie zbudowała jeszcze większości
  • Co jest oczekiwanym scenariuszem koalicyjnym w Danii

Dania 43 bez rządu

Dotychczasowej socjaldemokratycznej premierce Danii Mette Frederiksen przez 43 dni od wyborów parlamentarnych nie udało się zbudować większości. Media w Danii zauważają, że to dotychczasowy rekord w historii tego kraju.

Główne negocjacje toczą się między Frederiksen a ministrem spraw zagranicznych Larsem Lokke Rasmussenem z centrowej partii Umiarkowani. Politycy wciąż nie przedstawili oficjalnie żadnej propozycji składu nowego gabinetu. Rasmussen zajęty rozmowami zrezygnował z udziału w odbywającej się w tym tygodniu w Kopenhadze Konferencji Przewodniczących Parlamentów UE.

Kto w koalicji?

Według agencji Ritzau najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest powołanie mniejszościowego centrolewicowego rządu. Taki gabinet byłby uzależniony w parlamencie od głosów dwóch niewielkich skrajnie lewicowych ugrupowań: Czerwono-Zielonych oraz Alternatywy.

Redakcja poleca

Mniej prawdopodobny jest scenariusz rządu opartego na partiach prawicowych. Problemy ma zwłaszcza niewielka konserwatywna Partia Obywatelska, która wprowadziła czterech posłów. Dziś to ugrupowanie ma tylko jednego parlamentarzystę, jest nim jej lider Lars Boje Mathiesen. Pozostałych troje zostało wykluczonych na skutek skandali lub złożyło rezygnacje, pozostając posłami niezależnymi.

W wyborach 24 marca zwyciężyła Duńska Partia Socjaldemokratyczna, której liderką jest Frederiksen, ale straciła poparcie i wraz z pozostałymi ugrupowaniami lewicowymi nie ma większości. Podobnie większościowego rządu nie jest w stanie powołać prawica. Języczkiem u wagi jest niewielka partia Rasmussena.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET