Fragmenty drona i tajemniczy materiał. Kolejne znalezisko w pobliżu bazy Bundeswehry

2 min. czytania
23.09.2026 19:11
Obserwuj nas na Google

Podejrzany materiał znaleziono w pobliżu bazy lotniczej Bundeswehry w Wunstorf w Dolnej Saksonii. Znalezisko może być pozostałością po substancji wybuchowej. Kilka dni wcześniej w pobliskim terenie odkryto fragmenty drona. Na razie trwa dochodzenie w tej sprawie. 

Niemcy
fot. RONNY HARTMANN/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Gdzie w połowie września znaleziono drona.
  • O czym może świadczyć znalezisko, o którym media napisały w środę.
  • Dlaczego sprawa może mieć związek z incydentem w Lipsku, do którego doszło w sierpniu. 

Tajemniczy materiał przy bazie lotniczej w Niemczech. Nowe doniesienia

15 września niemiecki dziennik „Bild” poinformował, że kilometr od bazy lotniczej Wunstorf (niedaleko Hanoweru) w Dolnej Saksonii, na północnym zachodzie Niemiec, znaleziono szczątki rozbitego drona. Nie wiadomo na razie, do kogo należał bezzałogowiec, który rozbił się na terenie niezamieszkanym. Zgodnie z komunikatami niemieckich służb nie ma było przesłanek wskazujących na zagrożenie dla ludności. 

Oglądaj

Niemieckie media informowały, że dron mógł być wyposażony w materiały wybuchowe. Hipotezę tę zdają się potwierdzać kolejne doniesienia, które publikuje m.in. polska redakcja „Deutsche Welle”. Wynika z nich, że niedaleko miejsca odkrycia drona znaleziono również materiał, który może być pozostałością po substancji wybuchowej. Śledczy wciąż sprawdzają jednak, czy można to znalezisko powiązać z dronem sprzed ośmiu dni. Zarówno władze regionu, jak i prokuratura generalna nie chcą komentować sprawy. 

Redakcja poleca

Warto dodać, że 18 września nadawca publiczny z północy Niemiec NDR poinformował, że dron, którego części znaleziono koło bazy lotniczej w Wunstorf, jest podobny do urządzenia wykrytego na początku sierpnia na lotnisku w Lipsku. Śledczy badają możliwy związek obu incydentów. Niemiecki rząd obarcza o to odpowiedzialnością Rosję, która nie przyznaje się do winy. 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET