Francja apeluje do NATO ws. Grenlandii. Tak odpowiadają na roszczenia Trumpa
Pałac Elizejski poinformował w środę, że Francja zwraca się o zorganizowanie ćwiczeń NATO na Grenlandii i jest gotowa wnieść w nie swój wkład. Informację tę przekazały francuskie media, powołując się na kancelarię prezydenta Emmanuela Macrona.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Francja sugeruje przeprowadzenie ćwiczeń NATO na Grenlandii, deklarując gotowość do uczestnictwa i wsparcia, jak podały agencja AFP i "Le Figaro".
- Propozycja wiąże się z wcześniejszymi amerykańskimi obawami o zagrożenie ze strony Rosji i Chin oraz roszczeniami do wyspy.
- Prezydent USA Donald Trump podkreślił znaczenie Grenlandii dla bezpieczeństwa USA i spodziewa się rozmów z Europą w tej sprawie podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.
Francja chce ćwiczeń NATO na Grenlandii. "Gotowa wnieść swój wkład"
"Francja prosi o ćwiczenia NATO na Grenlandii i jest gotowa wnieść swój wkład" - poinformowały w środę, powołując się na Pałac Elizejski, agencja AFP oraz dziennik "Le Figaro". Kancelaria prezydenta Emmanuela Macrona na ten moment oficjalnie nie skomentowała tych doniesień.
Francja jest jednym z państw europejskich należących do NATO, które wcześniej wysłały grupy żołnierzy na organizowane przez Danię ćwiczenia na Grenlandii. Ma to związek z amerykańskimi roszczeniami do tej duńskiej wyspy i twierdzeniami prezydenta USA Donalda Trumpa, że Grenlandia jest zagrożona przez Rosję i Chiny. Po wysłaniu żołnierzy USA zareagowały, zapowiadając nałożenie na te państwa podwyższonych ceł.
Trump, który w środę ma przybyć na Światowe Forum Ekonomiczne w Davos, dzień wcześniej przekonywał, że w najbliższych dniach prawdopodobnie uda się mu wypracować rozwiązanie z Europą w sprawie Grenlandii. W rozmowie z telewizją NewsNation wyemitowanej w rocznicę jego zaprzysiężenia powtórzył, że Grenlandia jest ważna dla bezpieczeństwa narodowego USA i bezpieczeństwa międzynarodowego.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET