- Jakie działania podjęła Francja w reakcji na przemoc w Libanie.
- Dlaczego Francja wnioskowała o nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ.
- Co spowodowało eskalację przemocy w południowym Libanie.
Francja żąda reakcji ONZ
Francja zażądała zwołania w poniedziałek nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ w związku z eskalacją przemocy w Libanie - poinformowało w niedzielę francuskie ministerstwo spraw zagranicznych. Prezydent Emmanuel Macron napisał w niedzielę na platformie X, że „nic nie usprawiedliwia poważnej eskalacji trwającej w południowym Libanie”.
W sobotę premier Libanu Nawaf Salam potępił „niebezpieczną i bezprecedensową eskalację” ze strony Izraela, zauważając, że jego wojska posuwają się naprzód na południu kraju i przeprowadzają masowe naloty. Wezwał Izrael do natychmiastowego zawieszenia broni.
Przemoc w Libanie jest najszerszym skutkiem ubocznym wojny USA i Izraela z Iranem. Zmusiła już ponad 1,2 mln Libańczyków do opuszczenia kraju po 2 marca, kiedy to organizacja Hezbollah rozpoczęła ostrzał rakietowy i dronowy Izraela, aby wesprzeć Iran. Izrael odpowiedział atakami na południowy Liban.
W wyniku izraelskiej inwazji, według danych libańskiego rządu, zginęło do tej pory ponad 3370 osób. Izrael twierdzi, że w tym samym okresie zginęło 24 izraelskich żołnierzy i czterech cywilów.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET