`

Izrael przygotowuje inwazję. Netanjahu potwierdza: "to dopiero początek"

2 min. czytania
25.10.2023 22:27
Obserwuj nas na Google

Izrael przygotowuje inwazję lądową na Strefę Gazy - potwierdził w środę w przemówieniu telewizyjnym izraelski premier Benjamin Netanjahu. Nie podał jednak jakichkolwiek szczegółów na temat terminu lub innych informacji o planowanej operacji.

Izrael
fot. Maya Alleruzzo/AP Photo/East News

Benjamin Netanjahu powiedział w środę wieczorem, że decyzję o tym, kiedy izraelskie siły wkroczą do palestyńskiej eksklawy, kontrolowanej przez ruch islamistyczny  Hamas, podejmie specjalny gabinet wojenny rządu. - Zabiliśmy już tysiące terrorystów, a to dopiero początek - ostrzegł premier Izraela.

Inwazja lądowa na Strefę Gazy? Jest stanowisko Netanjahu

- Jednocześnie przygotowujemy się do inwazji lądowej. Nie będę mówił kiedy, jak i ile. Nie będę też wnikał w szczegóły różnych obliczeń, które przeprowadzamy, czego opinia publiczna w większości nie jest świadoma i tak właśnie powinno być - zaznaczył.

Szef izraelskiego rządu przyznał, że on również jest odpowiedzialny za "niepowodzenia" w zakresie bezpieczeństwa, które umożliwiło Hamasowi atak na Izrael 7 października.

Redakcja poleca

- Do końca będziemy szczegółowo badać, co się stało, niepowodzenia zostaną zbadane i wszyscy zostaną pociągnięci do odpowiedzialności, łącznie ze mną. Ale to wszystko wydarzy się po wojnie - poinformował Netanjahu.

Izrael zmienia plany na prośbę USA

Wcześniej w środę "Wall Street Journal" napisał, że Izrael zgodził się odłożyć lądową operację w Strefie Gazy na prośbę USA, by dać czas siłom USA na sprowadzenie do regionu systemów obrony powietrznej.

O tym, że administracja USA starała się opóźnić izraelską operację lądową, donosiły wcześniej inne media, w tym "New York Times". Według portalu Axios powodów takiego podejścia USA jest kilka. Poza kwestiami humanitarnymi i amerykańskimi przygotowaniami na wypadek rozszerzenia i zaostrzenia konfliktu chodzi również o umożliwienie opuszczenia Strefy Gazy przez około 500 obywateli USA.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET