`

Jedziesz do Niemiec? Możesz nie znaleźć popularnego produktu. "Puste półki"

2 min. czytania
20.01.2026 14:07
Obserwuj nas na Google

To może być duże zaskoczenie dla osób, które często odwiedzają Niemcy. W sklepach za naszą zachodnią granicą z półek zniknęła kawa. To nowe zabezpieczenia, które wprowadziła część sklepów. Okazuje się bowiem, że kawa jest jednym z najczęściej kradzionych towarów. 

Sklep w Niemczech
fot. Eryk Stawinski/REPORTER (zdj. ilustracyjne)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Coraz częstsze kradzieże kawy w niemieckich sklepach prowadzą do zabezpieczania tego produktu w gablotach.
  • Ekspert ds. handlu detalicznego potwierdza znaczny wzrost przypadków kradzieży kawy, często dokonywanych przez zorganizowane grupy przestępcze.
  • Niemieckie sklepy, takie jak REWE, reagują na kradzieże, ograniczając dostęp do kawy i oferując ją wyłącznie przy kasach.

Coraz więcej kradzieży kawy w Niemczech

Kawa dołączyła w Niemczech do grona m.in. papierosów czy alkoholu. Jak dotąd powszechnie dostępny produkt, który można było zdjąć bezpośrednio z półki, znalazł się w szklanych gablotach. To nowe zabezpieczenie, które wprowadziły niemieckie sklepy po tym, jak okazało się, że kawa jest regularnie wynoszona przez złodziei. "W jednym z supermarketów Rewe niektóre rodzaje kawy nie są już swobodnie dostępne z półki, lecz można je kupić tylko przy kasie" - informuje niemiecki portal chip.de. 

W jednym ze sklepów sieci REWE pojawiło się następujące ogłoszenie: "Ziarna marek Lavazza, Melitta, Dallmayr i Jacobs można znaleźć na naszej półce przy kasie nr 1! To dla naszych klientów, którzy chętnie za nie zapłacą! Dziękujemy, Zespół REWE". Kawa ma być popularnym łupem wśród złodziei, którzy następnie odsprzedają ją za niższą kwotę. 

Redakcja poleca

Zorganizowane grupy przestępcze handlują kradzioną kawą 

Doniesienia o większej liczbie przypadków wynoszenia kawy ze sklepów potwierdził ekspert ds. handlu detalicznego Frank Horst z kolońskiego Instytutu Handlu Detalicznego EHI. - W ostatnich latach liczba kradzieży znacznie wzrosła. Nierzadko zdarza się, że cała półka jest pusta - mówi Niemieckiej Agencji Prasowej. 

Co więcej, przypadki kradzieży kawy nie dotyczą jedynie pojedynczych osób, ale często zorganizowanych grup przestępczych. "Ponieważ w sklepach brakuje personelu, a kradzieże pozostają niezauważone, kawa coraz częściej jest przechowywana w gablotach i wydawana klientom wyłącznie na ich prośbę" - wyjaśnia chip.de. Warto mieć to na uwadze, robiąc zakupy w Niemczech. 

Źródło: Radio ZET/ chip.de 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET