Katastrofa kolejowa w Andaluzji. To mogło być przyczyną tragedii
Pęknięcie torów to najbardziej prawdopodobny powód katastrofy kolejowej w Andaluzji - takie są wstępne ustalenia ekspertów pracujących na miejscu wypadku. Informacje te - jako wciąż nieoficjlane - podają hiszpańskie media. W wyniku zderzenia dwóch pociągów zginęło 41 osób, a ponad 100 jest rannych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Prawdopodobną przyczyną katastrofy kolejowej w Andaluzji było pęknięcie torów, co doprowadziło do wykolejenia się wagonów i zderzenia z drugim pociągiem.
- Hiszpańskie władze na razie nie komentują przyczyn wypadku. Mimo wcześniejszych zgłoszeń problemów z torami, minister transportu zapewnia, że trasa była niedawno remontowana.
- Katastrofa spowodowała 41 ofiar śmiertelnych i ponad 100 rannych, w tym 12 osób w bardzo ciężkim stanie, które walczą o życie na oddziałach intensywnej terapii.
Katastrofa kolejowa w Andaluzji
Prawdopodobnie to przez usterkę elementu łączącego szyny na trasie dużych prędkości wykoleiły się dwa ostatnie wagony pierwszego składu pociągu w Andaluzji, na które 20 sekund później wpadł rozpędzony pociąg jadący torami obok w przeciwną stronę.
Śledztwo w sprawie przyczyn katastrofy kolejowej na południu Hiszpanii wciąż trwa. Ostateczne wyniki ekspertyzy prawdopodobnie poznamy dopiero za kilka dni.
41 ofiar śmiertelnych i ponad 100 rannych
Hiszpańskie władze nie chcą komentować doniesień na temat przyczyn zdarzenia. Wiadomo jednak, że problemy z torami na odcinku, na którym doszło do katastrofy, wcześniej zgłaszali maszyniści jeżdżących tam ekspresów. Minister transportu zaznaczał jednak, że trasa przeszła niedawno gruntowany remont.
Najnowsze dane mówią o 41 ofiarach śmiertelnych i ponad stu osobach rannych. W najcięższym stanie jest nadal 12 pacjentów przebywających na oddziałach intensywnej terapii.
Premier ogłasza żałobę naodową
W poniedziałek premier Hiszpanii Pedro Sánchez ogłosił trzydniową żałobę narodową w związku z niedzielnym wykolejeniem się dwóch pociągów dużych prędkości w miejscowości Adamuz na południu kraju. Decyzja rządu ma podkreślić skalę tragedii i solidarność państwa z rodzinami ofiar.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET