`

Lew śmiertelnie zaatakował pracownika zoo. Wszystko nagrały kamery

PAP
1 min. czytania
29.09.2023 07:43
Obserwuj nas na Google

Tragedia w Tohoku Safari Park w mieście Nihonmatsu w północno-wschodniej Japonii. Pracownik zoo został zaatakowany przez lwa. Pomimo wysiłków lekarzy nie udało się uratować 53-latka.

Lew
fot. e2dan/Shutterstock (ilustracyjne)

Kenichi Kato został znaleziony z ranami szyi i klatki piersiowej. Nagrania z kamer bezpieczeństwa pokazały moment ataku zwierzęcia. Dyrektor placówki Norichika Kumakubo poinformował, że do ataku doszło najprawdopodobniej między klatką a przejściem dla pracowników.

Rzecznik lokalnej policji w rozmowie z agencją AFP powiedział, że zwierzę najprawdopodobniej zaatakowało 53-latka, kiedy ten karmił lwa. Co więcej, Kenichi Kato nie zamknął drzwi, które oddzielały go od dzikiego kota, kiedy znajdował się w przejściu dla pracowników.

Redakcja poleca

Lew zaatakował pracownika zoo. Mężczyzna zmarł

53-letni Kato był doświadczonym pracownikiem parku. Pracował w zoo od ponad 25 lat i przez ten czas zajmował się wieloma dzikimi zwierzętami, jak niedźwiedzie i tygrysy. Placówka zostanie zamknięta do czasu poprawy procedur bezpieczeństwa.

W ogrodach zoologicznych i parkach dzikiej przyrody na całym świecie żyje ponad 1000 lwów afrykańskich i 100 azjatyckich. W niewoli mogą żyć nawet do 20 lat.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET