`

Koszmarny wypadek w przedszkolu. Lekarz stwierdził zgon czterolatka

2 min. czytania
28.09.2023 17:53
Obserwuj nas na Google

Po długiej reanimacji lekarz stwierdził zgon czteroletniego chłopca, który wpadł do studni na terenie przedszkola w Zabierzowie w woj. małopolskim. Na miejscu pracują policjanci, którzy wyjaśnią, czy w momencie tragedii nad dzieckiem sprawowana była odnowienia opieka.

Nie żyje 4-latek
fot. NewsLubuski/East News

Koszmarne doniesienia płyną do nas z Małopolski. Jak informuje polsatnews.pl w niewielkiej miejscowości Zabierzów doszło w czwartek do prawdziwej tragedii. Wczesnym popołudniem na terenie tamtejszego przedszkola przy ul. Leśnej czteroletni chłopiec z niewyjaśnionych przyczyn wpadł do studni. 

- Straż pożarna otrzymała zgłoszenie o godzinie 15. Na terenie przedszkola przy ul. Leśnej w Zabierzowie czteroletni chłopiec wpadł do studni. Dziecka nie było widać w zbiorniku. Natychmiast wysłaliśmy nasze oddziały - powiedział mł kpt. Hubert Ciepły, cytowany przez polsatnews.pl.

Redakcja poleca

Zabierzów. Czterolatek wpadł do studni. Dziecko nie żyje

Rzecznik dodał, że strażakom udało się wydobyć chłopca ze studni, po czym rozpoczęto natychmiastową resuscytację krążeniowo-oddechową. Niestety, mimo wysiłków ratowników, życia dziecka nie udało się uratować. - Po bardzo długim czasie lekarz stwierdził zgon - mówił Ciepły. Dodał, że na miejscu lądował też śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Policja pod nadzorem prokuratora prowadzi na miejscu dochodzenie, które ma wyjaśnić dokładne przyczyny i okoliczności tego zdarzenia. Podinsp. Katarzyna Cisło przekazała, że funkcjonariusze prowadzą oględziny pod kątem zabezpieczenia zbiornika wodnego. Sprawdzą też, czy nad chłopcem sprawowana była właściwa opieka. 

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET