`

Huragan Milton przybrał na sile. Władze biją na alarm. "Włócznia nadchodząca w twoją stronę"

2 min. czytania
09.10.2024 08:03
Obserwuj nas na Google

Przerażeni mieszkańcy Florydy uciekali we wtorek z regionu Zatoki Tampa przed huraganem Milton, który zgodnie z prognozami może być jedynym o takiej sile na stulecie. Po nieznacznym osłabieniu we wtorek po południu znów wzmocnił się do kategorii 5 z wiatrem o prędkości 265 km/h – podaje agencja Associated Press. To ostatni moment na ewakuację, którą przewidziano dla blisko 6 milionów ludzi.

Huragan
fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

Milton nadciąga. Huragan znów się wzmocnił

Pojawiają się też ostrzeżenia przed śmiercionośnymi falami sztormowymi i tornadami. Milton może dotrzeć z Oceanu Atlantyckiego na ląd w środę w rejonie zatoki Tampa o populacji ponad 3,3 mln. Według szacunków 11 hrabstw na Florydzie zamieszkałych przez 5,9 mln ludzi objętych jest obowiązkowymi nakazami ewakuacji.

Gubernator Ron DeSantis informował, że stan wysłał ponad 300 wywrotek, które do wtorkowego popołudnia usunęły 1300 ładunków gruzu pozostawionego przez huragan Helene. - Wszystkie te śmieci będą pociskami. To jak włócznia nadchodząca w twoją stronę – porównywał DeSantis cytowany przez AP. Burmistrz Tampy Jane Castor zauważyła, że prognozowany dla jej miasta przypływ sztormowy o wysokości do 4,5 metra będzie wystarczająco głęboki, aby pochłonąć cały dom. - Jeśli więc pozostaniesz w środku, to w zasadzie jest to trumna, w której będziesz – powiedziała Castor.

Zgodnie z prognozą centrum huraganów Milton ma przeciąć środkową Florydę i zrzucić aż 46 cm deszczu, wracając w stronę Oceanu Atlantyckiego. Jeśli to nastąpi, w dużej mierze oszczędzi inne stany spustoszone przez Helene. Zabiła ona co najmniej 230 osób na drodze z Florydy do obu Karolin. 

W najnowszej aktualizacji amerykańskie Narodowe Centrum Huraganów podało w środę, że Milton ma dotrzeć do wybrzeży Zatoki Florydzkiej późnym wieczorem jako niebezpieczny, duży huragan. "Warunki pogodowe mają zacząć się pogarszać tego popołudnia" - czytamy.

Do uderzenia Miltona nadchodzi zaledwie kilkanaście dni po tym, jak południe USA nawiedził inny huragan - Helene. Wskutek zalań i zniszczeń w zachodniej Florydzie zginęło co najmniej 230 osób.

Źródło: Radio ZET/Apnews.com/National Hurricane Center

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET