"Mogą runąć kolejne mury". Zawaliła się ściana zabytkowej giełdy w Kopenhadze
Zawaliła się fasada zabytkowej Giełdy Papierów Wartościowych w Kopenhadze - poinformowały w czwartek duńskie służby ratunkowe. We wtorek spłonął jeden z najstarszych i najbardziej charakterystycznych zabytków Danii. Obiekt przechodził remont.
Pożar w Kopenhadze wybuchł we wtorek 16 kwietnia o poranku. Ogień objął słynną 54-metrową iglicę gmachu Starej Giełdy Papierów Wartościowych. Ostatecznie zawaliła się ona na dach. Obyło się bez ofiar.
W czwartek doszło do całkowitego zawalenia się fasady budynku od strony kanału. W katastrofie nie uszkodzono innych budynków. - Naprawdę liczyliśmy, że uda nam się ocalić fasadę - mówił podczas briefingu dowodzący akcją Jakob Vedsted Andersen z kopenhaskiej straży pożarnej.
Kopenhaga. Zawaliła się ściana zabytkowej giełdy. Spłonęła w pożarze
Wcześniej za pomocą dźwigów ustawiono przy ścianie kontenery wypełnione blokami z betonem, aby ustabilizować konstrukcję. Nie zdołano jednak w porę założyć zakotwiczeń. Według ratowników "nie ma doniesień o ofiarach zawalenia".
Andersen dodał, że "nie można wykluczyć, że runąć mogą kolejne mury". Ściany są osłabione na skutek ekstremalnie wysokiej temperatury oraz naruszenia konstrukcji budynku.
Straż pożarna szacuje, że z pożaru ocalała połowa zabytkowego gmachu, ale z powodu akcji gaśniczej (zalania wodą) ogólnie zniszczenia są znaczne. Runęła wieża z iglicą, którą tworzyły splecione ogony smoków, a także zawalił się miedziany dach. W zabytku mieściły się biura Duńskiej Izby Handlowej, budynek przechodził remont i był obłożony rusztowaniami oraz przykryty plandeką, co ułatwiło rozprzestrzenienie się pożaru. Przyczyna pojawienia się ognia nie została jeszcze ustalona.
Budowę Giełdy z czerwonej cegły i piaskowca o długości 150 metrów, według projektu braci architektów Lorenza i Hansa van Steenwinckel, rozpoczęto w 1618 roku, a dach ukończono w 1624 roku, dlatego modernizacja tej części miała być gotowa na jubileusz 400-lecia. W sprawie pożaru historycznego budynku w stolicy Danii pojawiły się liczne porównania do pożaru słynnej katedry Notre Dame w Paryżu, do którego doszło niemal dokładnie pięć lat temu.
Źródło: Radio ZET/PAP/Dagens.dk
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET