Nocny atak Rosji na Kijów. "Słychać eksplozje, działa obrona powietrzna"
Rosjanie przeprowadzili w nocy z soboty na niedzielę powietrzny atak na Kijów - poinformowały władze obwodowe stolicy Ukrainy. W mieście słychać było eksplozje.
Wojna na Ukrainie. Rosjanie zaatakowali Kijów
Władze obwodowe ukraińskiej stolicy informują, że w nocy z soboty na niedzielę Rosjanie przeprowadzili powietrzny atak na Kijów. W mieście było słychać eksplozje.
"W regionie działają siły obrony powietrznej. Należy zachować ciszę informacyjną. Apelujemy, aby nie filmować i nie publikować w sieci pracy naszych obrońców!" – podały w komunikacie władze obwodowe.
Alarm w Kijowie. Atak sił powietrznych
O działaniach sił obrony powietrznej poinformował także mer stolicy Witalij Kliczko. "W Kijowie słychać eksplozje – w regionie i w stolicy działają siły obrony powietrznej” – napisał na Telegramie, wzywając mieszkańców miasta, aby udali się do schronów.
Według oficjalnych informacji Rosjanie zaatakowali Kijów m.in. rakietami Kalibr. Alarm powietrzny ogłoszono także w kilku innych obwodach w centralnej i południowej Ukrainie.
"Atak udało się odeprzeć"
W komunikacie opublikowanym przez dowództwo sił powietrznych przed godziną 09:00 podano, że rosyjski atak udał się odeprzeć.
Na skutek tych uderzeń dwie osoby w stołecznym regionie zostały lekko ranne. Stwierdzono uszkodzenia sześciu wielopiętrowych budynków mieszkalnych i ponad 20 domów prywatnych - czytamy w komunikacie administracji obwodu kijowskiego.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET