`

Panika w Bejrucie. Ogromny huk, ludzie zaczęli szukać schronienia

2 min. czytania
06.08.2024 17:45
Obserwuj nas na Google

Agencja Reutera przekazała, że we wtorek izraelskie samoloty bojowe przeleciały nisko nad Bejrutem, przekraczając barierę dźwięku i powodując ogromny huk. W stolicy Libanu wybuchła panika, a mieszkańcy miasta uciekali do schronów.

Bejrut
fot. Ohad Zwigenberg/Associated Press/East News

Huk nad Bejrutem. Izraelskie myśliwce wywołały panikę wśród mieszkańców

Izraelskie myśliwce krążyły nad Bejrutem przez niemal pół godziny, trzy razy przekraczając barierę dźwięku. Samoloty były widoczne gołym okiem, a zaalarmowani ogromnym hukiem mieszkańcy w panice poszukiwali schronienia – relacjonował reporter agencji Reutera. Manifestacyjny przelot odbył się kilka minut przed planowanym rozpoczęciem przemowy przywódcy Hezbollahu Hasana Nasrallaha, poświęconej pamięci militarnego przywódcy tego ruchu Fuada Szukra. Mężczyzna zginął dokładnie tydzień temu w izraelskim nalocie w południowej części Bejrutu.

Władze w Tel Awiwie ogłosiły, że zabiły Szukra, ponieważ odpowiadał za liczne ataki na Izrael, w tym uderzenie rakiety w druzyjskie miasteczko Madżdal Szams na okupowanych Wzgórzach Golan 27 lipca. W ataku zginęło 12 dzieci i nastolatków. Hezbollah odrzucił swoją odpowiedzialność za nalot. Dzień po izraelskim uderzeniu na Bejrut, w środę 31 lipca w Teheranie zginął w ataku przywódca Hamasu Ismail Hanije. Iran i Hamas obwiniły za jego śmierć Izrael, który nie przyznał się jednak do zamachu.

Redakcja poleca

Bliski Wschód na krawędzi wojny. USA próbują ratować sytuację

Oba wydarzenia przyczyniły się do wzrostu napięcia na Bliskim Wschodzie na nieobserwowany od miesięcy poziom. Iran, Hezbollah i Hamas zapowiedziały odwet na Izraelu, który przygotowuje się do odparcia zapowiadanego uderzenia. USA i inne państwa prowadzą działania dyplomatyczne zmierzające do obniżenia temperatury sporu w obawie, że wymiana kolejnych ciosów może się wymknąć spod kontroli i doprowadzić do otwartej wojny w regionie.

W ostatnich dniach wiele państw, w tym USA i Wielka Brytania, zaapelowało do swoich obywateli, by opuścili Liban. Przed podróżami w ten region ostrzega również polskie MSZ. Wiele linii lotniczych, w tym polski LOT, odwołało połączenia z Bejrutem i Tel Awiwem. Reporter Radia ZET Michał Dzienyński dotarł do możliwego planu ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu, gdyby sytuacja w regionie jeszcze bardziej zaostrzyła się.

Wspierany przez Iran i kontrolujący południe Libanu Hezbollah regularnie ostrzeliwuje północny Izrael od początku wojny w Strefie Gazy jesienią ub.r., by pomóc palestyńskiemu Hamasowi. Naloty spotykają się z kontratakami wojsk izraelskich. Z przygranicznych terenów obu państw ewakuowano dziesiątki tysięcy cywilów. Od jesieni w ostrzałach Libanu zginęło ponad 500 osób, w większości bojowników Hezbollahu, a w atakach tej grupy na Izrael życie straciło kilkadziesiąt osób.

Źródło: Radio ZET/Reuters/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET