`

Po 83 latach seniorka skończyła studia. Naukę przerwała jej wojna

2 min. czytania
23.06.2024 12:20
Obserwuj nas na Google

W wieku 105 lat Virginia Hislop uzyskała tytuł magistra amerykańskiego Uniwersytetu Stanforda po tym, jak 83 lata temu atak Japonii na Pearl Harbor zmusił ją do przerwania nauki - poinformowała telewizja CBS.

Seniorka skończyła studia
fot. Facebook/Stanford University

Seniorka ukończyła studia. Ma 105 lat

- Zdarzało się, że żałowałam, że nie ukończyłam studiów i nie zdobyłam tytułu magistra. Po części dlatego, że przez wiele lat pracowałam jako dyrektor koledżu, więc moje formalne wykształcenie różniło się od wykształcenia kolegów na podobnych stanowiskach - przyznała nowa absolwentka Stanforda.

Uczelnia ta uplasowała się w 2023 roku na drugim miejscu rankingu Academic Ranking of World Universities. Pierwsze miejsce zajął Uniwersytet Harvarda. Kobieta zaliczyła w latach 40. XX wieku wymagane przedmioty, jednak nie zdążyła złożyć pracy magisterskiej, ponieważ w 1941 roku Stany Zjednoczone zostały zaatakowane przez Japonię, co doprowadziło do bezpośredniego zaangażowania się USA w II wojnę światową.

"Ukoronowanie niesamowitej kariery"

Hislop poślubiła szybko swojego ukochanego, zanim wstąpił do armii, a następnie zajęła się udzielaniem różnego wsparcia siłom zbrojnym. Gdy wojna się skończyła, skoncentrowała się na sprawach rodzinnych.

Redakcja poleca

- Przez całe życie babcia nam kibicowała, a teraz my możemy kibicować jej. To naprawdę świetne uczucie - powiedziała wnuczka 105-latki. - To ukoronowanie jej niesamowitej kariery - dodała.

"Zagorzała zwolenniczka możliwości pobierania nauki"

Hislop sprzeciwiała się w przeszłości wycofywaniu ze szkół lekcji angielskiego na rzecz ekonomii i lobbowała na rzecz zwiększenia poziomu niezależności amerykańskich uczelni w stanie Waszyngton, gdzie mieszka - przypomniał brytyjski dziennik "Guardian". Zbierała także pieniądze dla Heritage University, instytucji założonej i prowadzonej przez kobiety oraz pomogła zgromadzić 6 mln dolarów dla uczniów, którzy chcieli uczęszczać do tej szkoły.

Dziekan Stanforda Daniel Schwartz, wręczając jej po latach dyplom, opisał kobietę jako "zagorzałą zwolenniczkę równości i możliwości pobierania nauki".

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET