Nie żyje 14-letnia uczennica. To kolejna ofiara ataku w szkole na Słowacji
Po ataku w szkole podstawowej w miejscowości Staszków (Staszkov) na północy Słowacji zmarła 14-letnia uczennica. O jej śmierci poinformował m.in. Robert Fico, szef słowackiego parlamentu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co wydarzyło się w szkole podstawowej na Słowacji.
- Jakie reakcje wywołał atak wśród słowackich polityków.
- Co wiemy o sprawcy ataku w szkole.
Atak w szkole podstawowej na Słowacji. Nie żyje 14-letnia uczennica
Uczeń zaatakował we wtorek nożem koleżankę oraz dwie nauczycielki w szkole podstawowej na północy Słowacji. Jedna z nauczycielek zmarła. 14-latka była w stanie krytycznym. Niestety ostatecznie życia dziewczynki nie udało się uratować. Potwierdził to w czwartek Robert Fico, szef słowackiego parlamentu. „Brakuje mi słów. Jestem głęboko zasmucony wiadomością, że Nelka – dzielna mała wojowniczka – przegrała swoją najcięższą walkę po tragedii w Staškovie. Składam szczere kondolencje pogrążonej w żałobie rodzinie" – napisał premier.
Głos w sprawie zabrał również przewodniczący słowackiej Rady Narodowej Richard Raszi podczas czwartkowego posiedzenia. – Niestety pomimo ogromnych starań lekarzy nie udało się uratować życia tej dziewczyny. Myślę, że nikt z nas nie jest w stanie wyobrazić sobie smutku, jaki muszą przeżywać jej rodzice – powiedział. Posłowie uczcili minutą ciszy pamięć zmarłej uczennicy.
Oświadczenie opublikował również Peter Pellegrini, prezydent Słowacji. „Jestem głęboko zasmucony śmiercią młodej Nelki. Tragedia, do której doszło w szkole podstawowej w Staškovie, przypomina nam wszystkim, jak ważne jest, by nie dopuścić do powtórzenia się takiego dramatu" – napisał w mediach społecznościowych.
Atak w szkole na Słowacji, nie żyją dwie osoby
Uczeń zaatakował nożem koleżankę oraz dwie nauczycielki. Do dramatu doszło we wtorek około godz. 9 w miejscowości Staszków (Staszkov), położonej ok. 7 km na zachód od Czadcy (Cadca), niedaleko granicy z Czechami. Na miejsce skierowano dwie karetki pogotowia oraz dwa helikoptery. Jedna z nauczycielek, 61-letnia kobieta, zmarła w wyniku odniesionych obrażeń.
Ranna uczennica oraz 44-letnia nauczycielka, która została ugodzona w klatkę piersiową, zostały przetransportowane do szpitala. Jak przekazała rzeczniczka szpitala uniwersyteckiego w Żylinie Zuzana Fialova w rozmowie ze słowacką agencją prasową TASR, stan rannej nauczycielki jest stabilny, a jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Według słowackich mediów sprawcą ataku jest uczeń ósmej klasy, czyli osoba w wieku 13-14 lat. Jak napisał portal ta3 chłopiec był wychowywany przez babcię.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET