`

Niemcy tracą zdolności obronne? Brutalny raport, Bundeswehra z gigantycznymi problemami

2 min. czytania
05.06.2026 14:36
Obserwuj nas na Google

Czy Niemcy tracą swoje zdolności obronne? Mimo buńczucznych zapowiedzi tamtejszego ministra obrony Borisa Pistoriusa Bundeswehra ma gigantyczne problemy ze sprzętem. Tak wynika z raportu, do którego dotarli dziennikarze „Sueddeutsche Zeitung”.

Panzerhaubitze 2000
fot. FOCKE STRANGMANN/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego zdolności obronne Bundeswehry są zagrożone.
  • Jakie są główne problemy z konserwacją sprzętu Bundeswehry.
  • Co wskazuje na brak stabilnych łańcuchów dostaw części.

Niemcy tracą zdolności obronne?

Zdolności obronne Bundeswehry mogą być poważnie zagrożone przez braki części zamiennych i zaległości w naprawach kluczowego sprzętu ciężkiego - wynika z raportu firmy HIL, serwisującej m. in. bojowe wozy piechoty i armatohaubice, który w piątek opisał dziennik „Sueddeutsche Zeitung”.

W dokumencie podkreślono, że w maju br. mniej niż połowa armatohaubic samobieżnych (Panzerhaubitze 2000) nadawała się do użycia, a prawie połowa bojowych wozów piechoty Marder oraz transporterów opancerzonych Boxer utknęła w serii konserwacji i napraw.

Jak podał dziennik, według HIL (niem. Heeresinstandsetzungslogistik) po intensywnych ćwiczeniach wojskowych zdolność operacyjna niektórych typów pojazdów spada do około 30 procent, choć firma oficjalnie zapewnia o sprawności co najmniej 70 proc. obsługiwanego sprzętu.

Redakcja poleca

Dziennik zaznaczył, że sprawne funkcjonowanie całego sprzętu wojskowego wymaga regularnej konserwacji i napraw. Jednak brakuje części zamiennych do głównego sprzętu wojsk lądowych Bundeswehry, m.in. Marderów i armatohaubic. W rezultacie zaległości w naprawach mogą zagrozić zdolnościom obronnym niemieckiej armii - podkreślono.

Fatalne wyniki raportu, resort nie komentuje

Jak napisała „SZ”, za zakup sprzętu i części zamiennych odpowiada Federalny Urząd ds. Wyposażenia, Technologii Informacyjnych i Utrzymania Eksploatacji Bundeswehry, podległy niemieckiemu ministerstwu obrony. Według HIL urząd kupił wiele nowego sprzętu, ale nie zadbał o stabilne łańcuchy dostaw części, które często nie są dostępne na rynku w wystarczających ilościach, zwłaszcza w krótkim czasie.

W ocenie „SZ” raport HIL jest tylko częścią większego problemu. Pracownicy Bundeswehry, do których dotarła „SZ”, donoszą, że niemiecki rząd dąży do masowego zakupu nowych systemów uzbrojenia. Jednak istniejąca infrastruktura logistyczna nie jest do tego przystosowana. Brakuje odpowiednich magazynów dla nowego ciężkiego sprzętu, a wiele pojazdów stoi pod gołym niebem i są one narażone na działanie warunków atmosferycznych - wskazano.

Minister obrony Niemiec Boris Pistorius zapewniał kilka tygodni temu, że „w ostatnich latach kupiono tyle sprzętu, ile nigdy wcześniej”. W 2025 roku Bundeswehra dysponowała rekordową kwotą około 86 mld euro na sprzęt, wyposażenie i kadry. Resort nie odniósł się do zarzutów gazety.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET