Niespodziewany krok Grupy Wagnera. "Definiowane są nowe zadania"
W serwisie Telegram pojawiła się informacja o zawieszeniu rekrutacji do Grupy Wagnera. Do sprawy odniósł się Jewgienij Prigożyn, który przekazał, że większość bojowników jest obecnie na wakacjach. "Dopóki nie wystąpią u nas braki kadrowe, nie planujemy prowadzenia nowej rekrutacji" - dodał szef wagnerowców. Zapewnił jednocześnie, że "definiowane są nowe zadania, które będą realizowane w imię wielkości Rosji".
Grupa Wagnera wydała w mediach społecznościowych dwa nietypowe komunikaty. Na kanale w serwisie Telegram, na którym pojawiają się ogłoszenia o rekrutacjach możemy przeczytać, że "praca regionalnych centrów rekrutacyjnych zostaje zawieszona na czas nieokreślony". "Ze względu na istnienie dużej rezerwy kadrowej, na chwilę obecną nie ma pilnej potrzeby rekrutacji" - czytamy.
Co ciekawe, ostatnia rekrutacja do Grupy Wagnera została ogłoszona 6 czerwca, czyli 3 tygodnie przed głośnym buntem Prigożyna i "marszem na Moskwę". "Rekrutacja trwa! Jest jeszcze dużo pracy" - napisano w ogłoszeniu skierowanym do mężczyzn w wieku od 22 do 60 lat. Najemnicy mogli zarobić 240 tys. rubli, czyli ponad 10 tys. złotych.
Grupa Wagnera zawiesza rekrutację
Temat zawieszenia rekrutacji do Grupy Wagnera odbił się w mediach społecznościowych szerokim echem, to z kolei doprowadziło do tego, że odniósł się do niego Jewgienij Prigożyn, szef najemników.
"Na chwilę obecną nie ustalono jeszcze terminu otwarcia centrów rekrutacyjnych. Aby uniknąć tajemnic i spekulacji informuję, że Grupa Wagnera kontynuuje swoją działalność w Afryce, a także w ośrodkach szkoleniowych na Białorusi" - informował Prigożyn, cytowany przez telegramowy profil "Grey Zone".
Wagnerowcy na wakacjach. "Definiowane są kolejne zadania"
W dalszej części komunikatu Prigożyn poinformował, że za najemnikami jest "długi okres ciężkiej pracy". "Teraz większość naszych wojowników jest na wakacjach" - dodał. Zapewnił też, że "definiowane są kolejne zadania, które będą realizowane w imię wielkości Rosji".
"Dopóki nie wystąpią u nas braki kadrowe, nie planujemy prowadzenia nowej rekrutacji. Z pewnością rozpoczniemy ją, gdy tylko ojczyzna będzie potrzebowała nowej grupy do ochrony interesów naszego kraju" - przekazał Prigożyn.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET