`

Nowa rola Marcina Romanowskiego. Ścigany poseł PiS stanie na czele instytutu

2 min. czytania
25.04.2025 19:33
Obserwuj nas na Google

Ścigany przez polską prokuraturę były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski, który aktualnie dzięki azylowi politycznemu przebywa na Węgrzech, ma nową rolę. Polityk stanął na czele Polsko-Węgierskiego Instytutu Wolności w ramach prorządowego węgierskiego Centrum Praw Podstawowych.

Marcin Romanowski
fot. PAP/Zoltan Balogh

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaką nową funkcję otrzymał były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski.
  • Czym zajmuje się węgierskie Centrum Praw Podstawowych i dlaczego jest bliskie Viktorowi Orbanowi.
  • Dlaczego Marcin Romanowski jest ścigany przez polską prokuraturę.

Marcin Romanowski będzie pełnił nową funkcję

Powołanie instytutu ogłoszono na piątkowej konferencji prasowej, na której wraz z Romanowskim pojawił się szef Centrum Praw Podstawowych - Miklos Szantho. "Polska stała się dziś laboratorium eksperymentów, w którym wartości stanowiące fundamenty cywilizacji zachodniej są kwestionowane i nieustannie atakowane. Instytut podejmuje się analizy tych trendów i poszukuje skutecznych mechanizmów obrony przed zagrożeniami dla wolności i tożsamości narodów" - napisano w oświadczeniu na temat misji instytutu.

Pojawiło się też ponad 40-stronicowe opracowanie na temat sytuacji panującej w Polsce. "Wydarzenia w Polsce są szczególnie pouczające z węgierskiej perspektywy. W ostatnim czasie w globalistycznych mediach i wypowiedziach niektórych polityków pojawia się myśl, że w przypadku zwycięstwa lewicowo-globalistycznego na Węgrzech chciano by wprowadzić model polski" - napisano na profilu Centrum na Facebooku.

Redakcja poleca

Centrum Praw Podstawowych jest bliskie rządowi premiera Viktora Orbana. Ośrodek zajmuje się m.in. organizowaniem węgierskiej edycji konferencji środowisk konserwatywnych CPAC, czyli Conservative Political Action Conference, największej imprezy politycznej skrajnej prawicy w USA.

Romanowski jest ścigany przez polską prokuraturę ws. Funduszu Sprawiedliwości

Marcin Romanowski jest podejrzany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz manipulowanie konkursami na środki z tego funduszu, który nadzoruje Ministerstwo Sprawiedliwości. W grudniu ub.r. sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie wobec byłego wiceministra sprawiedliwości. Za politykiem wydano list gończy, ponieważ służby nie mogły go odnaleźć. Ostatecznie okazało się, że Romanowski otrzymał polityczny azyl na Węgrzech.

W marcu tamtejszy parlament uchwalił nowe przepisy dotyczące współpracy w sprawach karnych z państwami UE. Pozwalają one prokuratorowi generalnemu na odwołanie się od ewentualnej decyzji sądu o przekazaniu Romanowskiego stronie polskiej. Węgierski sąd najwyższy mógłby uchylić decyzję sądu niższej instancji o przekazaniu poszukiwanego Polsce.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET