Nowe zdjęcia obozu wagnerowców na Białorusi. Sprzeczne wnioski mediów
Sprzeczne informacje o wagnerowcach na Białorusi. Według Radia Swoboda zniknęły wszystkie namioty najemników w opuszczonej bazie wojskowej we wsi Tsel. Z kolei analitycy z niezależnego kanału na Telegramie Białoruski Hajun komentowali, że baza Grupy Wagnera wciąż jest w użyciu.
- 3 zdjęć Zobacz galerię
Grupa Wagnera, która popadła w niełaskę Kremla po czerwcowym buncie Jewgienija Prigożyna, rozbudowywała swoją bazę w środkowej Białorusi. W poniedziałek serwis Radia Swoboda, powołując się na zdjęcia satelitarne od firmy Planet Labs, poinformował o zlikwidowaniu obozowiska wagnerowców we wsi Tsel.
Już w poprzednich tygodniach pojawiały się sugestie o zmniejszeniu liczby namiotów najemników w tym miejscu, zwłaszcza po katastrofie lotniczej w obwodzie twerskim w Rosji i śmierci Prigożyna. Do informacji Radia Swoboda odniósł się Białoruski Hajun, niezależny kanał na Telegramie analizujący aktywność wojskową na Białorusi.
Wagnerowcy na Białorusi. Nowe informacje
"Szereg mediów rozpowszechnia informacje (powołując się na rosyjską edycję Radia Wolna Europa) o rzekomym całkowitym demontażu namiotów w obozie Grupy Wagnera w powiecie asipowiczskim (na Białorusi - red.). To nie prawda. Zdjęcia satelitarne Planet Labs pokazują, że zdemontowano tylko część namiotów. A zdjęcie z 18 września obejmuje tylko 1/3 obozu" - napisał w najnowszej analizie Białoruski Hajun.
Eksperci dodali, że już 8 września informowali o częściowym demontażu obozowiska, ale "nie ma mowy o jego całkowitej likwidacji". Nowe informacje o wagnerowcach opublikowało również Centrum Narodowego Oporu (specjalna strona internetowa Sił Zbrojnych Ukrainy mająca na celu wsparcie oporu ludności cywilnej).
Zdaniem organizacji na Białorusi pozostaje około tysiąc wagnerowców. Jedna piąta z nich pełni funkcje instruktorów dla resortów spraw wewnętrznych i obrony reżimu Alaksandra Łukaszenki. Reszta pozostaje bez zajęcia.
- Rosja zaatakowała blisko polskiej granicy. "Lecą w naszym kierunku"
- Nie żyją 24 osoby. Autobus pełen pasażerów spadł ze zbocza
- USA zabrały głos ws. polskiego embarga na ukraińskie zboże. "To byłoby hipokryzją"