Objęty sankcjami tankowiec dryfuje po Morzu Śródziemnym. Załoga straciła kontrolę
Progress, rosyjski tankowiec objęty sankcjami za przemyt ropy naftowej, wysłał komunikat, że stracił kontrolę nad utrzymaniem kursu i dryfuje po Morzu Śródziemnym w pobliżu wybrzeży Algierii - wynika z danych portalu MarineTraffic, śledzącego ruch statków.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Rosyjski tankowiec Progress, przewożący około 730 tys. baryłek ropy Urals, dryfuje po Morzu Śródziemnym po utracie sterowności.
- Statek gwałtownie skręcił na północ po minięciu Algieru i opuścił szlaki żeglugowe przed zgłoszeniem problemów technicznych.
- Tankowiec, objęty sankcjami UE i Wielkiej Brytanii, kilkakrotnie zmieniał banderę i nazwę przed wpisem do rejestru Rosji w listopadzie ubiegłego roku.
Rosyjski statek dryfuje po Morzu Śródziemnym
Tankowiec płynął na wschód wzdłuż wybrzeża Afryki Północnej w kierunku Kanału Sueskiego, przewożąc ładunek około 730 tys. baryłek rosyjskiej ropy naftowej Urals. Według danych zebranych przez agencję Bloomberga po minięciu Algieru w środę po południu statek gwałtownie skręcił na północ i opuścił szlaki żeglugowe. W czwartek zmienił status nawigacyjny, informując, że utracił kontrolę nad sterami. W piątek tankowiec nadal dryfował na wschód z prędkością około jednego węzła.
Zgodnie z konwencją międzynarodową o zapobieganiu zderzeniom na morzu z 1972 r., nadany przez Progress sygnał oznacza, że "w wyniku wyjątkowych okoliczności statek nie jest w stanie wykonać manewru wymaganego przepisami i w związku z tym nie jest w stanie ustąpić z drogi innemu statkowi”.
Dryfujący po Morzu Śródziemnym tankowiec objęty sankcjami Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii za przemyt rosyjskiej ropy naftowej kilka razy zmieniał banderę i nazwę nim stał się Progressem i jako taki w listopadzie ubiegłego roku został wpisany do rejestru Rosji.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET