Putin wchodzi do gry Trumpa. W stawce zamrożone rosyjskie aktywa
Władimir Putin oświadczył, że Rosja prowadzi rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi na temat wykorzystania zamrożonych rosyjskich aktywów na odbudowę obszarów zniszczonych podczas wojny w Ukrainie. Deklaracja padła w kontekście inicjatywy Donalda Trumpa, który zaproponował powołanie międzynarodowej Rady Pokoju.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Władimir Putin wyraził gotowość przeznaczenia 1 miliarda dolarów z zamrożonych rosyjskich aktywów na odbudowę Ukrainy i wsparcie Rady Pokoju Donalda Trumpa.
- Rosja prowadzi rozmowy z administracją USA dotyczące ewentualnego traktatu pokojowego, który umożliwiłby wykorzystanie zamrożonych aktywów.
- Propozycja Donalda Trumpa dotycząca Rady Pokoju spotyka się z mieszanymi reakcjami; odrzucił ją Emmanuel Macron, a Władimir Putin oficjalnie ją rozważa.
Władimir Putin o odbudowie Ukrainy i zamrożonych rosyjskich aktywach
Podczas środowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Władimir Putin przekazał, że Rosja jest gotowa przeznaczyć 1 miliard dolarów z zamrożonych aktywów na rzecz tworzonej przez Donalda Trumpa Rady Pokoju. Pozostała część środków miałaby zostać wykorzystana na odbudowę terytoriów zniszczonych podczas wojny w Ukrainie, po podpisaniu porozumienia pokojowego.
- Omawiamy również tę możliwość z przedstawicielami administracji USA - mówił Putin przed zapowiadanym spotkaniem ze Stevem Witkoffem i Jaredem Kushnerem. Dodał, że temat ten ma zostać poruszony także podczas rozmów z prezydentem Palestyny Mahmudem Abbasem.
Rozmowy Rosji z USA. Putin mówi o przyszłym traktacie pokojowym
Z wypowiedzi Putina wynika, że wykorzystanie zamrożonych aktywów miałoby nastąpić dopiero po zawarciu traktatu pokojowego z Ukrainą. Rosyjski przywódca podkreślał, że propozycja jest elementem szerszych rozmów prowadzonych z administracją Stanów Zjednoczonych.
Na tym etapie nie przedstawiono żadnych szczegółów dotyczących ewentualnych mechanizmów prawnych ani warunków, na jakich środki miałyby zostać rozdysponowane.
Donald Trump i Rada Pokoju. Globalna inicjatywa z szerokimi uprawnieniami
Prezydent USA Donald Trump zaproponował powołanie Rady Pokoju, która miałaby nie tylko nadzorować tymczasowe władze w Strefie Gazy, ale także zajmować się rozwiązywaniem konfliktów na całym świecie. Według zapowiedzi w skład Rady miałoby wejść około 60 przywódców państw. Trump chce pełnić funkcję dożywotniego prezesa Rady, z szerokimi uprawnieniami, w tym prawem weta oraz możliwością wyboru jej członków.
Macron i Golob odrzucają propozycję Trumpa
Propozycję udziału w Radzie Pokoju odrzucił dotychczas m.in. prezydent Francji Emmanuel Macron. W odpowiedzi Donald Trump zapowiedział możliwość nałożenia 200-procentowych ceł na francuskie wina.
Do inicjatywy nie zamierza dołączać także premier Słowenii Robert Golob, który argumentował, że mandat Rady jest zbyt szeroki i może stanowić zagrożenie dla międzynarodowego porządku.
Putin przyjął zaproszenie. Karol Nawrocki bez deklaracji
Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos Donald Trump ogłosił, że Władimir Putin przyjął zaproszenie do Rady Pokoju. Sam rosyjski przywódca zaznaczył jednak, że polecił rosyjskiemu MSZ analizę tej propozycji.
W Davos doszło także do spotkania Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem. Prezydent Polski nie złożył dotąd deklaracji, czy Polska przystąpi do Rady Pokoju.
Źródło: Radio ZET/WP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET