Orban chce zniesienia sankcji energetycznych na Rosję. Wysłał pismo do szefowej KE

2 min. czytania
09.03.2026 12:55
Obserwuj nas na Google

Premier Węgier Viktor Orban poinformował w poniedziałek, że zaapelował w piśmie do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, by w związku ze wzrostem cen energii w UE zniosła unijne sankcje energetyczne nałożone na Rosję za inwazję na Ukrainę.

Orban
fot. Alex Brandon/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Viktor Orban apeluje do Ursuli von der Leyen o zniesienie sankcji na rosyjską energię w związku ze wzrostem cen ropy spowodowanym blokadą dostaw przez Ukrainę i konfliktami na Bliskim Wschodzie.
  • Węgierski premier zwołał nadzwyczajne posiedzenie rządu, aby przeciwdziałać rosnącym cenom paliw, i oskarżył Ukrainę o celowe wstrzymywanie tranzytu ropy przez rurociąg Przyjaźń.
  • Budapeszt zadeklarował blokowanie unijnych sankcji wobec Rosji oraz pożyczki dla Ukrainy, dopóki nie zostanie wznowiony transport ropy, co ma nastąpić za półtora miesiąca według władz w Kijowie.

Viktor Orban apeluje do Ursuli von der Leyen

- Blokada dostaw ropy przez Ukrainę i wojna na Bliskim Wschodzie spowodowały gwałtowny wzrost cen ropy, również na Węgrzech. Europa musi zrewidować i znieść wszystkie sankcje nałożone na rosyjską energię - oświadczył premier Węgier w nagraniu opublikowanym na Facebooku.

Viktor Orban poinformował dodatkowo o zwołaniu na poniedziałek nadzwyczajnego posiedzenia rządu, aby "zapobiec wzrostowi cen oleju napędowego i benzyny do nieznośnego poziomu". - Blokada naftowa nałożona przez Zełenskiego jest obecnie najpoważniejszym zagrożeniem nie tylko dla Węgier i Słowacji, ale też dla całej UE - ocenił.

Redakcja poleca

Stosunki na linii Budapeszt-Kijów są napięte od lat. Do ostatniej eskalacji sporu doszło, gdy rurociąg Przyjaźń, transportujący rosyjską ropę na Węgry i Słowację przez Ukrainę, został uszkodzony pod koniec stycznia w rosyjskim ataku. Władze w Kijowie zapewniają, że ropociąg jest remontowany, rząd Orbana utrzymuje jednak, że ukraińskie władze celowo wstrzymują przywrócenie tranzytu, i nazywa te działania "szantażem".

W czwartek Zełenski zapowiedział, że rurociąg będzie sprawny za około półtora miesiąca. Rząd w Budapeszcie oświadczył, że do czasu wznowienia transportu ropy będzie blokować 20. pakiet sankcji UE wobec Rosji oraz unijną pożyczkę dla Kijowa o wartości 90 mld euro.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET