Państwo Islamskie grozi Rosji. "Zadamy wam cios, który zapamiętają wszystkie pokolenia"
Terroryści z tzw. Państwa Islamskiego grożą Rosjanom, a szczególnie Władimirowi Putinowi. To odpowiedź na sposób, w jaki traktowani są bojownicy oskarżeni o przeprowadzenie w piątek pod Moskwą zamachu.
W poniedziałek rano w rosyjskich mediach pojawiły się nieoficjalne doniesienia, że liczba ofiar śmiertelnych ataku pod Moskwą wzrosła do 144, a w szpitalach wciąż pozostaje 97 rannych. Władze Rosji poinformowały o zatrzymaniu 11 osób, "w tym czterech terrorystów, którzy bezpośrednio brali udział w ataku". Cała czwórka to obywatele Tadżykistanu. Podejrzanym z zarzutami o terroryzm grozi dożywotnie pozbawienie wolności.
Odpowiedzialność za atak wzięło na siebie tzw. Państwo Islamskie prowincji Chorasan, czyli afgańskie skrzydło IS. W mediach społecznościowych pojawiły się doniesienia, że ujęci bojownicy byli brutalnie traktowani przez rosyjskich funkcjonariuszy. Jednemu z nich odcięto fragment ucha, a inny miał być torturowany elektrowstrząsami.
Terroryści z tzw. Państwa Islamskiego grożą Rosji. "Strzeżcie się!"
IS zagroziło Rosji kolejnymi atakami w odpowiedzi na torturowanie bojowników przez rosyjskich funkcjonariuszy bojowników. "Do wszystkich dzikich Rosjan, a w szczególności do Władimira Putina! Strzeżcie się! Nie myślcie, że nie mamy możliwości, by zemścić się na was za naszych zniewolonych braci. [...] Zadamy wam taki cios w głowę, że zapamiętają go wszystkie pokolenia. [...] Oczekujcie bardzo ciężkich, śmiertelnych, krwawych, bolesnych, piekielnych i niszczycielskich ciosów. Bardzo szybko!" - oświadczyli terroryści komunikacie cytowanym przez irański portal Parsine i ukraińską agencję Unian.
W następstwie ataku pod Moskwą trwa chaos informacyjny bądź celowe działania noszące znamiona dezinformacji. W rosyjskich mediach pojawiają się informacje, że setki osób zostały ewakuowane z moskiewskiego szpitala oraz z centrum handlowego w Wołgogradzie po tym, jak pozostawiono listy o rzekomych podłożeniach ładunków wybuchowych. Podobne informacje dostały placówki medyczne w innych częściach Rosji. Doniesienia o bombach okazały się fałszywie.
Pokłosie ataku pod Moskwą. Wzrasta zagrożenie terroryzmem
Piątkowe wydarzenia spod Moskwy, do których przyznał się afgański odłam tzw. Państwa Islamskiego, wywołały szereg obaw w Europie. Francuski rząd podniósł stopień zagrożenia terrorystycznego do najwyższego poziomu - poinformował w niedzielę premier Francji Gabriel Attal.
Niektórzy eksperci uważają, że zamach na Crocus City Hall został przygotowany przez Kreml, który zrobi wszystko, by oskarżyć o niego Ukraińców i uzasadnić - przede wszystkim przed własnym społeczeństwem - kolejne ataki na to państwo oraz rozszerzenie poboru do wojska. Z kolei nawet jeśli za atak odpowiada IS, Kreml i tak może to zignorować i wykorzystać sytuację dla swoich interesów.
Źródło: Radio ZET/Unian
- Ambasador Rosji odpowiada polskiemu MSZ. "Nie ma sensu"
- Episkopat radzi, jak powinien głosować katolik. Powstało vademecum wyborcze
- Ważne informacje ws. wyborów samorządowych. "Będziemy czekać dłużej"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET