Polska lekarka została porwana w Czadzie. Jest komunikat MSZ
Polska lekarka została porwana przez nieznanych sprawców w południowym Czadzie. Komunikat w tej sprawie wydało Ministerstwo Spraw Zagranicznych. "Trwa intensywna akcja poszukiwawcza" - poinformowano.
Porwana lekarka to wolontariuszka. Do porwania doszło w szpitalu Saint-Michel w mieście Dono Manga prowadzonym przez Caritas. Jak poinformowała agencja AFP, powołując się na lokalne władze, Polka została uprowadzona w piątek wraz ze swoim meksykańskim kolegą, którego porywacze porzucili. Na razie nikt nie przyznał się do porwania, ale miało ono miejsce w regionie, w którym często dochodzi do porwań dla okupu.
Polska lekarka porwana w Czadzie
Gubernatorka prowincji Tandjilé Ildjima Abdraman przekazała, że "dwóch mężczyzn w towarzystwie fałszywego pacjenta przybyło do szpitala rano, a cała trójka wykorzystała nieobecność żołnierzy, którzy zwykle strzegą szpitala przed piątkową modlitwą muzułmańską".
Po chwili dołączył do nich czwarty napastnik. - Byli uzbrojeni i zabrali zakładników na motocyklu. Pod presją sił bezpieczeństwa, porzucili meksykańskiego lekarza, ale udało im się zniknąć z kobietą - mówiła gubernatorka cytowany przez AFP.
- Zapewnili swoich zakładników, że nie mają zamiaru ich skrzywdzić, a jedynie chcą pieniędzy - oznajmiła, opierając się na zeznaniach meksykańskiego lekarza.
MSZ wydało komunikat
Ministerstwo Spraw Zagranicznych zakomunikowało, iż trwa intensywna akcja poszukiwawcza polskiej lekarki porwanej w Czadzie. "W akcji biorą udział siły czadyjskie i francuskie. Na miejscu nadzoruje ją minister bezpieczeństwa Mahamat Charfadine Margui" - poinformowano.
Źródło: Radio ZET/AFP/MSZ
- Zmiany na liście lektur i podwyżki dla nauczycieli. Nowacka podała datę
- Biden ma kłopoty. Amerykanie wyjątkowo zgodni w kwestii prezydenta
- Sondaż IBRiS dla Radia ZET: Stanowski i Gawryluk na szarym końcu
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET