Pożary w Grecji. Rośnie liczba ofiar. Kolejne tereny zagrożone ogniem
Tragiczne informacje z Grecji. Dwie osoby zginęły w środę w środkowej części kraju z powodu pożarów – podał portal eKathimerini. To kolejne ofiary niszczycielskiego kataklizmu, z którym od ponad tygodnia walczą różne regiony Grecji. W środę odnotowano 61 nowych pożarów i ogłoszono ewakuację kolejnych terenów.
Pożary w Grecji od ponad tygodnia są podsycane przez ekstremalne upały i silne wiatry. Żywioł spowodował znaczne straty materialne i wymusił w wielu miejscowościach ewakuację, dotknął też regiony turystyczne, m.in. na wyspach Rodos czy Korfu.
Grecja w ogniu. Kolejne ofiary śmiertelne pożarów
W czwartek portal eKathimerini poinformował o kolejnych ofiarach śmiertelnych kataklizmu. Dwie osoby zginęły w rejonie Magnezja w Tesalii, około 150 kilometrów na północny zachód od Aten.
"69-letnie kobieta zmarła zablokowana w przyczepie kempingowej. Z powodu choroby nie mogła wcześniej samodzielnie opuścić tego miejsca, jej mąż próbował ją ratować i przeciągnąć przyczepę, ale musiał uciekać przed płomieniami" – relacjonuje serwis. W tej samej okolicy zginął 45-letni pasterz, który próbował ratować swoją trzodę i przepędzić ją na niezagrożone ogniem tereny, ale sam został otoczony przez płomienie – podała publiczna stacja ERT.
We wtorek informowano o trzech pierwszych ofiarach śmiertelnych pożarów w Grecji. Na wyspie Eubea na południu kraju w katastrofie samolotu gaśniczego zginęło dwóch pilotów wojskowych. Na tej samej, trawionej przez ogień wyspie, znaleziono zwęglone zwłoki, prawdopodobnie zaginionego pasterza.
Gdzie są pożary w Grecji? Zagrożenie pożarowe na północnym wschodzie
Położona na wybrzeżu Morza Egejskiego Magnezja była w środę najbardziej dotkniętym nowymi pożarami rejonem Grecji. W kilku miejscach nakazano ewakuację ludności. Strażacy walczyli z ogniem, który zagrażał strefie przemysłowej położonej w mieście Wolos, stolicy regionu.
W czwartek zagrożenie pożarowe będzie największe w północno-wschodniej Grecji, gdzie może też dojść do wichur, a także na wschodnim wybrzeżu kraju i półwyspie Peloponez – ostrzegła państwowa służba meteorologiczna. Już wcześniej informowano, że w czwartek na terenie całej Grecji upał powinien nieco zelżeć w stosunku do poprzednich dni. Maksymalne temperatury mają wynosić 35-37 stopni Celsjusza – w środę przekraczały 40 stopni.
RadioZET.pl/PAP