Pożyczka dla Ukrainy. Jest decyzja państw UE
Państwa Unii Europejskiej w czwartek zaakceptowały udzielenie pożyczki Ukrainie. Jednocześnie zatwierdziły nałożenie kolejnego pakietu sankcji na Rosję. Obie decyzje, wcześniej blokowane przez Węgry, zapadły jednomyślnie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie kwoty pożyczki przyznała UE Ukrainie oraz na co zostaną przeznaczone.
- Dlaczego Węgry wcześniej blokowały pożyczkę i sankcje na Rosję.
- Co obejmuje 20. pakiet sankcji nałożonych przez UE na Rosję.
Rządy państw członkowskich Unii Europejskiej w czwartek zatwierdziły udzielenie Ukrainie 90 mld euro pożyczki oraz nałożenie 20. pakietu sankcji na Rosję. Procedura pisemna trwała nieco ponad dobę. Porozumienie w tej sprawie państwa UE zawarły już w środę, jednak później dalsze negocjacje się przedłużyły. Ostatecznie decyzja była jednomyślna.
Decyzja ws. pożyczki dla Ukrainy
Wcześniej zarówno pożyczka dla Ukrainy, jak i sankcje na Rosję były blokowane przez Węgry, które uzależniały uchylenie weta od przywrócenia przez Ukrainę tranzytu rosyjskiej ropy uszkodzonym w rosyjskich atakach rurociągiem Przyjaźń. Na nałożenie sankcji na Rosję nie zgadzała się także Słowacja. Po wyborczej porażce Viktora Orbana sytuacja się zmieniła. Peter Magyar od początku zapowiadał współpracę z UE. W dodatku w środę wznowiono pracę rurociągu Przyjaźń - pierwszy raz od końca stycznia.
Komisja Europejska będzie mogła wkrótce wypłacić Ukrainie pierwszą transzę z 90 mld euro pożyczki przyznanej Kijowowi na lata 2026 i 2027. Przywódcy wszystkich państw członkowskich zgodzili się na pożyczkę dla Ukrainy w grudniu 2025 r., ale z umowy tej wycofał się Orban, twierdząc, że Kijów celowo blokuje tranzyt ropy do jego kraju. Decyzję węgierskiego przywódcy krytykowali przedstawiciele państw członkowskich i szefowie instytucji unijnych. Zarzucali m.in. podważanie wiarygodności UE.
30 mld euro z pożyczki zostanie przeznaczone na wsparcie budżetowe, a 60 mld euro - na wzmocnienie zdolności obronnych Ukrainy oraz zakup sprzętu wojskowego. Jego głównymi dostawcami mają być producenci z Ukrainy, UE oraz Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA). W sytuacjach pilnej potrzeby dopuszczone będzie pozyskanie sprzętu wojskowego od innych państw, jak np. USA.
Kto będzie spłacał pożyczkę?
Pożyczka dla Ukrainy zostanie zaciągnięta przez KE w imieniu państw członkowskich na rynkach kapitałowych i będzie zabezpieczona unijnym budżetem. Ukraina nie będzie musiała jej spłacać do czasu wypłacenia reparacji przez Rosję. Odsetki będą spłacać za Kijów kraje członkowskie, z wyłączeniem Czech, Słowacji i Węgier.
KE już wcześniej zapowiadała, że w tym roku ma zamiar wypłacić Ukrainie 45 mld euro, z czego 16,7 mld zasili budżet, a 28,3 mld - potrzeby obronne kraju. Pierwsze środki powinny trafić do Ukrainy w drugim kwartale tego roku. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w czwartek przekazał, że liczy na otrzymanie funduszy do końca maja lub najpóźniej do czerwca.
Sankcje na Rosję
W kwestii 20. pakietu sankcji na Rosję do unijnej listy sankcyjnej dopisano 60 nowych podmiotów - osób i organizacji związanych z rosyjskim kompleksem wojskowo-przemysłowym, odpowiedzialnym za produkcję broni i technologii wykorzystywanych w wojnie z Ukrainą. Nałożono także bardziej rygorystyczne ograniczenia eksportowe dotyczące towarów i technologii podwójnego zastosowania i wzmacniających technologicznie rosyjski sektor obronny i bezpieczeństwa.
Na „czarną listę” trafiło ponadto 20 dodatkowych instytucji finansowych lub kredytowych, które objęte zostały zakazem transakcji oraz 46 statków z floty cieni; mowa tu o tankowcach potajemnie transportujących rosyjską ropę. Po raz pierwszy uruchomiono też narządzie przeciwdziałające obchodzeniu przepisów.
Źródło: Radio ZET / PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET