`

Prigożyn panikuje i podejrzewa spisek. Wyciekło nagranie. "Będziemy kozłami ofiarnymi"

2 min. czytania
06.03.2023 09:12
Obserwuj nas na Google

Na nagraniu, które wyciekło do sieci, Jewginij Prigożyn żalił się, że jego oddziałom brakuje amunicji. Podejrzewał spisek i chęć obarczenia Grupy Wagnera winą za ewentualne niepowodzenia na froncie w Ukrainie. Jego zdaniem gdyby "wagnerowcy" się wycofali, front zostałby złamany, co doprowadziłoby nawet do odzyskania przez Ukrainę Krymu.

Prigożyn
fot. Twitter/Anton Heraszczenko (screen)

Grupa Wagnera to założona przez bliskiego Władimirowi Putinowi biznesmena Jewgienija Prigożyna prywatna firma wojskowa. Działała m.in. w Syrii i w państwach Afryki. Podczas  wojny w Ukrainie dała się poznać z okrucieństwa nie tylko wobec Ukraińców, lecz również w stosunku do żołnierzy rosyjskich, których rekrutuje m.in. w koloniach karnych.

Prigożyn: bez Grupy Wagnera Rosja straci Krym

Do sieci trafiło niedawno wideo, w którym Prigożyn podzielił się swoimi pesymistycznymi przewidywaniami, dotyczącymi sytuacji wojsk rosyjskich. Z jego słów wynika, że "wagnerowcom" brakuje amunicji (ponieważ nie otrzymali większości z tego, co im obiecano) i że próbują ustalić, "czy to biurokracja, czy zdrada".

Redakcja poleca

Oznajmił również, że ich ewentualny odwrót doprowadziłby do upadku całego frontu. - Front rozpadnie się wtedy aż do granic Rosji, a może nawet dalej - ostrzegał. Jego zdaniem Rosja mogłaby w ten sposób utracić zaanektowane przez siebie tereny Ukrainy: obwód ługański, a nawet Krym.

Nagranie udostępnił w mediach społecznościowych doradca szefa MSW Ukrainy Anton Heraszczenko. "Prigożyn ze smutkiem przepowiada rosyjskie porażki: «Jeżeli dziś Wagner wycofa się spod Bachmutu, cała linia frontu upadnie.»

"Panikuje z powodu «głodu amunicji» i grozi, że jeśli Wagner zostanie zmuszony do odwrotu, cały obwód ługański i Krym skapitulują" - podkreślił na Twitterze ukraiński urzędnik.

"Będziemy kozłami ofiarnymi"

Prigożyn żalił się też, że w przypadku przegranej jego najemnicy zostaną uznani za kozłów ofiarnych takiej sytuacji. - Jeśli się wycofamy, przejdziemy do historii jako ci, którzy zrobili najważniejszy krok w kierunku przegrania całej wojny - stwierdził.

Jak podkreślił Reuters, trudno jest na ten moment zweryfikować, gdzie i kiedy nagrano to wystąpienie szefa "wagnerowców". Materiał został pierwotnie opublikowany na kanale na Telegramie, który dotychczas rozpowszechniał wiadomości powiązane się z Grupą Wagnera. Nie jest to jednak zwykły kanał prasowy samego Prigożyna.

RadioZET.pl/Twitter/PAP/Reuters

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET