"Przechodzimy do realizacji". Ważna zapowiedź Sikorskiego po rozmowach w Paryżu
Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski spotkał się w Paryżu z szefami dyplomacji państw Trójkąta Weimarskiego. Jak poinformował, Polska i Francja przechodzą do realizacji podpisanego w ubiegłym roku w Nancy traktatu polsko-francuskiego. Uzgodniono datę przewidzianego w dokumencie corocznego spotkania rządów obu państw.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Radosław Sikorski uczestniczył w spotkaniu szefów dyplomacji Trójkąta Weimarskiego w Paryżu.
- Podpisany w maju 2025 r. traktat polsko-francuski został ratyfikowany.
- Podczas szczytu "koalicji chętnych" w Paryżu omawiano rolę międzynarodową w kontekście ewentualnego zawieszenia broni na Ukrainie z udziałem wysłanników USA.
Ważne rozmowy w Paryżu. Sikorski o spotkaniu szefów dyplomacji państw Trójkąta Weimarskiego
Radosław Sikorski wziął udział w spotkaniu szefów dyplomacji państw Trójkąta Weimarskiego - Polski, Francji i Niemiec. W rozmowach uczestniczył także minister spraw zagranicznych Indii Subrahmanyam Jaishankar. Podczas konferencji prasowej Sikorski relacjonował, że od rana prowadzone są dwustronne, polsko-francuskie rozmowy.
Szef MSZ przypomniał, że podpisany w maju 2025 roku w Nancy traktat polsko-francuski został już ratyfikowany przez obie strony. - Potwierdziliśmy datę przewidzianego w traktacie dorocznego spotkania rządów i przechodzimy do realizacji traktatu - przekazał. Dodał, że jeszcze w czwartek spotka się z "chyba najbardziej prominentnym Polakiem w biznesie francuskim, szefem Societe Generale (Sławomirem Krupą)”, a także z ambasadorem Stanów Zjednoczonych we Francji Charlesem Kushnerem.
Podpisany 9 maja 2025 r. traktat polsko-francuski o wzmocnionej współpracy i przyjaźni dotyczy kwestii militarnych, gospodarczych, społecznych i związanych z kulturą. Złożono w nim wzajemne gwarancje bezpieczeństwa, współpracę w zakresie zwalczania zagrożeń hybrydowych, wspólne działania w zakresie przemysłu obronnego, gospodarki, rolnictwa i nauki.
Ustalenia po szczycie "koalicji chętnych" w Paryżu. "To już się dzieje"
Sikorski pytany był o dalsze dyskusje na szczeblu ministrów spraw zagranicznych ws. szczegółów ustaleń podjętych na wtorkowym szczycie "koalicji chętnych" w Paryżu. Ocenił, że będą one uzgadniane na szczeblach wojskowych. - To już się dzieje - podkreślił i zastrzegł, że ze zrozumiałych względów nie będzie wchodził w szczegóły. - Obracamy się na razie w sferze planowania ewentualnościowego. Ale poważne kraje powinny mieć plany na możliwe decyzje polityczne, no bo trzeba sobie życzyć, żeby w Moskwie wreszcie zapanowała jakaś realistyczna ocena sytuacji i żeby wreszcie tę krwawą, kosztowną wojnę zakończyć. Ona nikomu nie służy - dodał.
Minister dodał, że we wtorek odbyły się ważne dyskusje w gronie liderów "koalicji chętnych", również z ważnymi przedstawicielami Stanów Zjednoczonych. - Mówimy oczywiście o hipotetycznej sytuacji, w której miałoby dojść do zawieszenia broni, o co zabiegamy, i o podziale ról w ewentualnym zabezpieczeniu takiego rozejmu. I z moich informacji wynika, że Stany Zjednoczone widzą swoją rolę w takim zabezpieczaniu zawieszenia broni i, tak rozumiem, widzą swoją rolę w monitorowaniu ewentualnych naruszeń rozejmu, i także w reagowaniu. Polska też widzi swoją rolę jako kluczowy hub logistyczny takiej operacji - mówił.
Przyjęta przez kraje koalicji "deklaracja paryska” mówi o gotowości partnerów Ukrainy do zobowiązania się w sprawie gwarancji bezpieczeństwa w razie rozejmu w wojnie. Wymienia również elementy, jak siły wielonarodowe i udział w mechanizmie monitorowania zawieszenia broni pod przywództwem USA.
Źródło: Radio ZET/PAP/Z Paryża Anna Wróbel
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET