Putin nie będzie zainteresowany pokojem? Trump zapowiada "poważne konsekwencje"
Już dziś spotkanie Trump-Putin na Alasce. Prezydent USA w drodze na miejsce, w rozmowie z dziennikarzami na pokładzie Air Force One oświadczył, że Rosja poniesie "bardzo poważne konsekwencje gospodarcze", jeśli Władimir Putin nie będzie zainteresowany pokojem w Ukrainie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Donald Trump zapowiada poważne konsekwencje dla Rosji, twierdząc, że Amerykanie mogą rozważyć gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy, ale nie w ramach NATO.
- Podczas wizyty Putina w USA, Trump zapowiada rozmowy na temat konfliktu z Ukrainą, podkreślając, że nie będzie interesów do czasu zakończenia wojny.
- Trump ogłasza plan nałożenia ceł na stal i czipy w ciągu dwóch tygodni, zaznaczając, że początkowe stawki będą niskie.
Donald Trump zapowiada poważne konsekwencje wobec Rosji i Putina
Donald Trump oświadczył w drodze na szczyt z Putinem, że Amerykanie mogą rozważyć gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy "razem z Europą i innymi krajami", ale nie w ramach NATO. Dodał też, że Putinowi podczas wizyty w USA będzie towarzyszyć wielu przedstawicielu rosyjskiego biznesu.
- To dobrze. Podoba mi się to, bo chcą robić interesy. Ale nie będzie interesów, dopóki nie zakończy się wojna - podkreślił Trump. Odnosząc się do rosyjskich ataków na Ukrainę, Trump podkreślił, że Putin sądzi, iż pomoże to mu w zawarciu lepszego układu. Jednak, jak ocenił Trump "to mu szkodzi" i zapowiedział, że będzie z nim o tym rozmawiał.
Trump zapowiada kolejne cła
Donald Trump poinformował też, że chce omówić z Putinem temat terytoriów, lecz decyzję w tej sprawie powinien podjąć Kijów. - Putin chciał zająć całą Ukrainę. Gdybym nie był prezydentem, właśnie by przejmował całą Ukrainę. Ale nie zrobi tego - powiedział Trump.
Prezydent USA podkreślił również, że w ciągu następnych dwóch tygodni nałoży cła na stal i czipy. Dodał, że początkowo ich stawka nie będzie wysoka.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET