Putin odpowiedział na plany Trumpa. Postawił jeden warunek

2 min. czytania
24.01.2025 16:51
Obserwuj nas na Google

- Jesteśmy gotowi na negocjacje w sprawie Ukrainy - zadeklarował Władimir Putin w rozmowie z rosyjskimi mediami. Władca Kremla stwierdził również, że gdyby nie przegrana Donalda Trumpa w wyborach w 2020 roku, można było uniknąć, jak to nazwał "kryzysu" w Ukrainie. 

Władimir Putin gotowy na negocjacje ws. Ukrainy
fot. RAMIL SITDIKOV/AFP/East News
  • Władimir Putin zapowiedział, że jest gotowy na negocjacje ws. Ukrainy
  • Rosyjski przywódca zasugerował, że Wołodymyr Zełenski zabronił rozmów pokojowych
  • Zdaniem Putina, gdyby Trump wygrał wybory w 2020 roku, wojny można było uniknąć

Władimir Putin gotowy na negocjacje ws. Ukrainy

- Zawsze mówiliśmy i chcę to jeszcze raz podkreślić, że jesteśmy gotowi na negocjacje w sprawie Ukrainy – powiedział Władimir Putin, który w piątek odwiedził Moskiewski Uniwersytet Państwowy. Wcześniej rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zadeklarował, że Putin jest gotowy na rozmowę z Donaldem Trumpem, ale Moskwa czeka na jasny sygnał z Waszyngtonu.

Redakcja poleca

Putin, cytowany przez agencję informacyjną TASS, zaznaczył jednak, iż cały czas pozostaje również kwestia władz w Ukrainie, które jego zdaniem zakazały negocjacji pokojowych i ktoś teraz powinien wymóc na Wołodymyrze Zełenskim rozpoczęcie rozmów w sprawie zawieszenia broni.

Wygrana Trumpa mogła zapobiec wojnie?

Przy okazji rosyjski przywódca chwalił Trumpa, sugerując nawet, że gdyby nie pozbawiono go wygranej w wyborach prezydenckich w 2020 roku, można byłoby uniknąć, jak to nazwał "kryzysu” w kwestii Ukrainy. - On jest nie tylko mądrym, ale i pragmatycznym człowiekiem – stwierdził Putin.

Dodał również, że nie wierzy w to, iż Trump będzie próbował wpływać na ceny ropy, bo miałoby to wpływ również na gospodarkę amerykańską, a nowy prezydent USA z pewnością nie zrobiłby nic, żeby zaszkodzić swojemu państwo.

Źródło: Radio ZET/TASS

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET