Putin wyznaczył cel przed 9 maja. "Za wszelką cenę", "bez względu na straty"
Władimir Putin chce, żeby rosyjscy żołnierze przed 9 maja odzyskali z rąk ukraińskiej armii obwód kurski. Dla dyktatora z Kremla to ważne, gdyż na ten dzień zaplanowana jest Parada Zwycięstwa, będąca najważniejszym elementem hucznych obchodów 80. rocznicy zakończenia II wojny światowej. Dla Putina uroczystości te mają silny wymiar propagandowy.
- Przed 9 maja rosyjscy żołnierze odzyskać kontrolę nad znajdującym się w rękach ukraińskiej armii obwodem kurskim
- Taki cel wyznaczył Władimir Putin, który chce ogłosić sukces przy okazji Parady Zwycięstwa i obchodów 80. rocznicy zakończenia II wojny światowej
- Zdaniem ukraińskiego oficera Kyryło Sazanowa plan Putina ma zostać zrealizowany "za wszelką cenę"
Plan Putina. Ma zostać zrealizowany prze 9 maja
Rosja przygotowuje się do zaplanowanej na 9 maja Parady Zwycięstwa. Wydarzenie, które odbędzie się z okazji 80. rocznicy zakończenia II wojny światowej, stanie się zapewne kolejnym elementem kremlowskiej propagandy. Uroczysta defilada wojskowa i tysiące ludzi zgromadzonych na Placu Czerwonym w Moskwie może jednak nie wystarczyć Władimirowi Putinowi.
Jak podają ukraińskie media, przywódca Rosji wyznaczył cel, który jego armia ma osiągnąć przed 9 maja. To całkowite wyzwolenie położonego w zachodniej części kraju obwodu kurskiego, który od sierpnia 2024 roku znajduje się pod kontrolą ukraińskiego wojska. Mówił o tym Kyryło Sazonow, politolog i oficer Sił Zbrojnych Ukrainy, w rozmowie z agencją informacyjną UNIAN. Jego zdaniem Putin chce realizacji tego planu "za wszelką cenę, bez negocjacji, bez wymiany" i "bez względu na straty".
Sazanow: Putin będzie miał paradę i powie, że wszystko idzie "zgodnie z planem"
Według Sazonowa Rosjanie skierowali do tego regionu elitarne jednostki wojskowe, m.in. siły desantowe i piechotę morską. - Mają 9 maja. Putin będzie miał paradę zwycięstwa i powie, że "specjalna operacja wojskowa" [tak propaganda w Rosji nazywa wojnę w Ukrainie - red.] idzie "zgodnie z planem". Powie, że" pokonujemy nazistów" - Ukraińców, NATO, Anglosasów, a jeśli do tego czasu pokłóci się z Trumpem, to i Amerykanów. Ale w tym celu muszą wyzwolić swoje terytorium - tłumaczył ukraiński ekspert.
Rozmówca UNIAN podkreślił, że Ukraina "ma tylko jedną opcję". - Musimy pogrzebać ich tam tak bardzo, jak to możliwe, korzystając z faktu, że mają zadanie: nie licząc strat, iść naprzód - powiedział. Stwierdził jednocześnie, że zapowiedzi Rosjan nie zawsze pokrywają się z rzeczywistością. Przypomniał, że deklarowali oni szybkie zdobycie Pokrowska w odwodzie donieckim, a do dziś - mimo regularnego dorzucania tam kolejnych sił - nie udało mi się przejąć kontroli nad miastem.
Źródło: Radio ZET/UNIAN
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET