`

Ranni Polacy wracają z Węgier. Rząd wysłał samoloty i specjalny zespół

3 min. czytania
17.08.2026 13:43
Obserwuj nas na Google

Wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk poinformowała, że w poniedziałek wieczorem jest planowany pierwszy transport osób poszkodowanych w wypadku na Węgrzech. Łącznie do kraju ma wrócić około 20 osób. W gotowości do transportu są dwa samoloty LPR oraz polskie szpitale - przekazała minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.

Samolot specjalny w 1. Bazie Lotnictwa Transportowego w Warszawie
fot. PAP/Leszek Szymański

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podjęto po wypadku polskiego autokaru na Węgrzech.
  • Które osoby mogą być przetransportowane do Polski z węgierskich szpitali.
  • Kro wchodzi w skład zespołu medycznego wysłanego na Węgry.
  • Do jakich placówek medycznych trafią poszkodowani w pierwszej kolejności.

Wypadek autokaru na Węgrzech. MZ przekazało nowe informacje

W związku z wypadkiem polskiego autokaru z pielgrzymami na Węgrzech, w którym zginęło 12 osób, a wielu rannych trafiło do lokalnych szpitali, premier Donald Tusk zdecydował o wysłaniu na Węgry polskiego samolotu specjalnego z przedstawicielami MSZ i służb medycznych. Delegacja wizytuje cztery placówki, w których przebywają ranni pielgrzymi. Polscy medycy na Węgrzech od rana działają w dwóch grupach. Pierwszymi szpitalami, do których się udali, były placówki w Egerze i Nyíregyháza.

Wiceszefowa Ministerstwa Zdrowia, która przebywa w Egerze, przekazała w poniedziałek przed południem, że ze szpitala w tym mieście do Polski zostanie dziś przetransportowanych sześciu lub czterech pacjentów - co do dwóch lekarze jeszcze nie podjęli decyzji o wypisie. Kolejne trzy osoby są w stanie stabilnym, ale muszą pozostać jeszcze w szpitalu, a jedna z poszkodowanych osób może opuścić szpital (zajmie się nią rodzina przebywająca na Węgrzech).

„Mamy w gotowości samoloty LPR”

- Bezzwłocznie po otrzymaniu informacji podjęłam decyzję o zadysponowaniu zespołu humanitarno-medycznego, który funkcjonuje w ramach Ministerstwa Zdrowia. Ten zespół wraz z panią minister Kacperczyk wczoraj w godzinach wieczornych wylądował na Węgrzech - powiedziała minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda. W skład zespołu wchodzi trzech ratowników oraz trzech lekarzy: neurolog, ortopeda i anestezjolog. Zadaniem medyków jest przeprowadzenie we współpracy z lekarzami węgierskimi oceny stanu medycznego pacjentów pod kątem możliwości ich bezpiecznego transportu do kraju.

Redakcja poleca

- W gotowości mamy dwa samoloty LPR, które mogą zabrać po trzech pacjentów w pozycji leżącej. Będą tacy pacjenci, mogący oczywiście ze względów zdrowotnych być transportowani, przewożeni na teren Polski - podkreśliła minister. Ranni w pierwszej kolejności trafią do szpitali w województwie podkarpackim, aby znajdować się jak najbliżej swoich domów i rodzin. Gotowość do przyjęcia poszkodowanych zgłosiły liczne polskie placówki medyczne, w tym szpitale kliniczne oraz jednostki różnych stopni referencyjności.

Szczegóły transportu Polaków poszkodowanych na Węgrzech

Rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował, że pierwszy transport Polaków poszkodowanych w niedzielnym wypadku autokaru na Węgrzech odbędzie w poniedziałek w godzinach wieczornych. Jak dodał, będzie to około dwudziestu osób. Podał też, że powrót odbędzie się z międzylądowaniem w Rzeszowie.

Na poniedziałkowym briefingu Szłapka przypomniał, że poszkodowani w niedzielnym wypadku znajdują się w czterech węgierskich szpitalach, a te są odwiedzane i zabezpieczane ze strony zarówno konsularnej, jak i medycznej. Obecnie medycy kwalifikują osoby, których stan pozwala na powrót do kraju pierwszym transportem.

Osoby, których stan zdrowotny zostanie zakwalifikowany jako bardziej wymagający, zostaną przetransportowane specjalnym samolotem zabezpieczenia medycznego. Szłapka powiedział, że w przypadku poszkodowanych, których stan zdrowia nie będzie obecnie pozwalał na przetransportowanie do kraju, będą oni mogli pozostać pod opieką medyczną na Węgrzech.

Do wypadku doszło w niedzielę około godz. 1 na węgierskiej autostradzie M3, w rejonie miejscowości Mezokeresztes we wschodniej części kraju. Autokarem podróżowało 59 obywateli Polski, wracających z pielgrzymki w Bośni i Hercegowinie. 12 osób zginęło, a 10 kolejnych, będących w bardzo ciężkim stanie, trafiło do szpitali na Węgrzech. Poszkodowani w wypadku znajdują się w szpitalach w czterech miejscowościach: Nyíregyháza, Egerze, Miszkolcu i Debreczynie.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET