"Reżim Orbana przyjmuje przestępców". Romanowski w środku sporu politycznego na Węgrzech
- Reżim Viktora Orbana w coraz większym stopniu charakteryzuje się tym, że przyjmuje upadłych dyktatorów i poszukiwanych przestępców - powiedział Peter Magyar, lider opozycyjnej wobec rządzącego od lat na Węgrzech Fideszu partii Tisza. To jego komentarz do afery z azylem politycznym, który w czwartek otrzymał nad Dunajem były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski.
- Były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski otrzymał w czwartek na Węgrzech azyl polityczny. Premier Węgier Viktor Orban przyznał w sobotę, że ten przypadek może nie być ostatnim
- Polityk PiS podejrzany jest o popełnienie 11 przestępstw w ramach nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, który nadzorował jako wiceszef MS
- - Reżim Orbana w coraz większym stopniu charakteryzuje się tym, że przyjmuje upadłych dyktatorów i poszukiwanych przestępców - powiedział lider węgierskiej opozycji Peter Magyar
Romanowski na Węgrzech. Magyar uderza w Orbana
Były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski, podejrzany o popełnienie 11 przestępstw w ramach nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, otrzymał w czwartek azyl polityczny na Węgrzech. Premier Węgier Viktor Orban przyznał w sobotę, że ten przypadek może nie być ostatnim. Sam Romanowski ogłosił zaś, że jest gotów wrócić do Polski nawet w ciągu kilku godzin po spełnieniu przez polski rząd określonych warunków.
Głos w tej sprawie zabrał również Peter Magyar. To dawny współpracownik Orbana, a dziś jego największy przeciwnik polityczny oraz przywódca opozycyjnej partii Tisza, największej obecnie formacji opozycyjnej wobec rządzącego od 14 lat Fideszu. W niektórych tegorocznych sondażach Tisza wyprzedzała partię Orbana.
- To szokujące, że Węgry są wciągane w takie międzynarodowe skandale. Reżim Orbana w coraz większym stopniu charakteryzuje się tym, że przyjmuje upadłych dyktatorów i poszukiwanych przestępców - powiedział Magyar, cytowany przez węgierskie media.
Romanowski zapowiedział powrót. Stawia warunki
Przypomnijmy, że Romanowski wystosował list otwarty do obecnego ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego Adama Bodnara. Wymienił pięć warunków, po których spełnieniu ma wrócić do Polski nawet w ciągu 6 godzin. List został opublikowany w poniedziałek rano na platformie X.
Wśród pięciu "warunków" wymienił m.in. opublikowanie wszystkich wyroków Trybunału Konstytucyjnego, które od kilku miesięcy są nielegalnie blokowane przez premiera Donalda Tuska oraz zakończenie bezprawnej - jego zdaniem - blokady wykonywania obowiązków przez Prokuratora Krajowego Dariusza Barskiego.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET