Rosja jak za czasów zimnej wojny. „Mają ich na całym świecie”
Rosyjska działalność szpiegowska osiąga poziom z czasów zimnej wojny i jest najwyższa od dziesięcioleci. Putin ma swoich szpiegów na całym świecie, a ci, często nieświadomie, przekazują Moskwie kluczowe informacje – podaje „Financial Times”, któremu udało się porozmawiać z oficerami zachodniego wywiadu.
Ze słów jednego z zachodnich wojskowych wynika, że aktywność szpiegowska Rosji jest „tak samo wysoka, a nawet wyższa niż podczas zimnej wojny". - Wróciła zabawa w kotka i myszkę. Rosyjski wywiad to ogromna machina – dodaje.
Władimir Putin ma wykorzystywać do szpiegostwa siatkę obcokrajowców. Co ciekawe, jak zaznacza oficer, wielu z nich nie ma pojęcia, że pracuje dla Kremla. „Często są tylko pośrednikami, którzy za wykonanie zlecenia otrzymują zapłatę”.
Źródła „FT” podają, że co do Rosjan, którzy wyjechali za granicę i nie chcą szpiegować dla Putina, Moskwa stosuje naciski, wywierając presję na ich bliskich, którzy zostali w kraju.
Putin zmienia taktykę. Szpiedzy pod większą kontrolą
„Financial Times” twierdzi, że Rosja zaczęła zatrudniać szpiegów bez doświadczenia w armii i szkoli ich zdalnie. Wszystko po to, aby zapewnić rekrutom większą anonimowość, a sobie większe pole manewru.
Z raportu Royal United Services Institute, cytowanego przez brytyjski dziennik wynika jednak, że Kreml uważa „zdalną obsługę szpiegów” za zawodną. Nowi agenci mają być niedokładni w raportowaniu swoich działań i ukrywać błędy.
Brytyjscy eksperci przypominają, że w październiku 2023 roku Rosja omyłkowo ujawniła własnych szpiegów i tajne bazy, umieszczając ich adresy na publicznej stronie internetowej.
Źródło: Radio ZET/Financial Times
- Czarzasty: Proszę o jasną grę. Niech Hołownia zagłosuje i niech jego elektorat wie, co myśli
- IMGW rozszerza ostrzeżenia na całą Polskę. Wiemy, jak długo utrzymają się przymrozki
- Policja poszukuje kilkunastu osób po zamieszkach przed Sejmem. Opublikowano ich wizerunki
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET