Rosja zaatakuje NATO? "Może do tego dojść w ciągu 5-8 lat"

2 min. czytania
05.03.2024 20:00
Obserwuj nas na Google

Do rosyjskiego ataku na NATO może dojść w ciągu 5-8 lat, jednak wraz z wejściem Szwecji do Sojuszu Północnoatlantyckiego zdolność do odstraszania takich ataków wzrasta - podkreślił w wywiadzie dla szwedzkiego dziennika "Dagens Nyheter" minister obrony Niemiec Boris Pistorius.

Rosja
fot. Sergey Ilyin/AFP/East News

Rosja może zaatakować  NATO? Choć jeszcze niedawno wydało się to skrajnie nieprawdopodobne, dziś coraz częściej kraje zachodnie rozważają taki scenariusz. - Szczerze mówiąc, jeśli Ukraina upadnie, naprawdę wierzę, że NATO będzie walczyć z Rosją - mówił m.in. szef Pentagonu Lloyd Austin. Głos w tej sprawie zabrał też niemiecki minister obrony.

Niemiecki minister: Rosja może zaatakować NATO za 5-8 lat

 - Do rosyjskiego ataku na NATO może dojść w ciągu 5-8 lat, jednak wraz z wejściem Szwecji do Sojuszu Północnoatlantyckiego zdolność do odstraszania takich ataków wzrasta - powiedział Boris Pistorius. Jego zdaniem możliwość ataku wojsk  Władimira Putina na terytorium NATO "oznacza, że musimy zrobić wszystko, by Moskwa nie wygrała wojny przeciwko Ukrainie".

Redakcja poleca

- Dlatego będziemy wspierać Ukrainę tak długo, jak to będzie konieczne. Po drugie, musimy mieć taką militarną pozycję wyjściową, aby Putin nie rozpoczął wojny z NATO - zapewniał polityk, który przebywał w Sztokholmie, gdzie spotkał się ze swoim odpowiednikiem ze Szwecji Palem Jonsonem.

Ministrowie mieli zaplanowane podpisanie umowy o zacieśnieniu współpracy w dziedzinie obronności. To pokłosie faktu, iż Szwecja, dzięki poparciu Węgier, stanie się wkrótce kolejnym członkiem NATO. Pistorius powtórzył przy tym, że Niemcy wraz z sojusznikami "są zdeterminowane bronić każdego milimetra terytorium Sojuszu".

Wraz z przystąpieniem do Paktu Północnoatlantyckiego Szwecji, a wcześniej Finlandii, Morze Bałtyckie będzie w dużej mierze oblewać państwa NATO. To znacząco poprawia naszą pozycję strategiczną, zwłaszcza w przypadku krajów bałtyckich, które są najbardziej narażone na atak Rosji - Boris Pistorius, minister obrony Niemiec

"Dagens Nyheter" przypomina, że od 2027 roku na Litwie stacjonować ma 4,8 tys. żołnierzy Bundeswehry oraz 200 pracowników cywilnych, a dzięki Szwecji NATO łatwiej będzie przerzucić wojska do krajów bałtyckich w przypadku eskalacji zagrożenia.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET