`

Rosyjski atak na szkołę w Kijowie. Jest nagranie z momentu uderzenia

2 min. czytania
01.10.2026 11:03
Obserwuj nas na Google

Rosyjski atak na szkołę podstawową w Kijowie. Jak relacjonuje reporter Radia ZET Miłosz Gocłowski, w budynek trafił nowy rosyjski dron odrzutowy. Wybuchł pożar, a na miejscu pracują służby. W chwili ataku w szkole byli uczniowie i nauczyciele, ale wcześniej zeszli do schronu. Na razie nie ma informacji o poszkodowanych.

Pożar w szkole, w tle widać dym i ogień, obok wóz strażacki.
fot. x.com/nexta_tv, x.com/Gerashchenko_en

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak przebiegał atak drona na szkołę w Kijowie.
  • Co działo się z uczniami i pracownikami podczas ataku.
  • Dlaczego atak na szkołę jest ważnym przykładem dla Ukrainy.
  • Które części Kijowa są najczęściej atakowane ostatnio.

Dron uderzył bezpośrednio w budynek szkoły

Do ataku doszło w zachodniej części Kijowa. Po uderzeniu w budynku pojawił się ogień. Służby rozpoczęły akcję gaśniczą. Informację o trafieniu szkoły i pożarze potwierdził mer Kijowa Witalij Kliczko.

W chwili ataku w placówce przebywali uczniowie i pracownicy szkoły. Po uruchomieniu alarmu przeciwlotniczego zeszli jednak do schronu znajdującego się pod budynkiem. Według informacji przekazanych przez mera Kijowa dzieci były bezpieczne w schronie. Na razie służby nie informują o ofiarach tego uderzenia.

Jest nagranie z momentu uderzenia

Władze Kijowa opublikowały nagranie pokazujące moment ataku. Widać na nim bezpośrednie uderzenie drona w budynek szkoły. Ukraińskie władze przedstawiają atak na placówkę jako kolejny przykład rosyjskich działań wymierzonych w obiekty cywilne.

Niedługo po uderzeniu w szkołę w ukraińskiej stolicy ponownie uruchomiono syreny alarmowe. Lokalne media informowały o kolejnych eksplozjach. Kijów jest w ostatnich dniach intensywnie atakowany z powietrza. W czwartek rosyjskie drony uderzyły także w inne części miasta.

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET/X

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET